Jesteś tutaj

Formikarium betonowe w praktyce - Radosław Krawczuk

Portret użytkownika radiss


Testując różne rozwiązania i materiały do zrobienia formikarium, na dłużej zatrzymałem się przy betonie komórkowym. To właśnie z tego materiału udało mi się wykonać najbardziej funkcjonalne i bezpieczne formikaria, co uważam ma ogromne znaczenie, szczególnie wtedy kiedy kolonia osiągnie już większą liczebność. Spróbuję teraz napisać kilka słów dlaczego tak cenię sobie beton komórkowy jako materiał na formikarium:

- Jak na materiał budowlany jest on stosunkowo lekki; - Bardzo prosty w obróbce. Do wykonania moich formikariów używam: piłki do metalu, papieru sciernego i śrubokręta. Piłka służy do przecinania bloczków betonu, papier scierny do wygładzenia nierówności, a śrubokręt do żłobienia komór. Można oczywiście ten zestaw poszerzyć o dodatkowe akcesoria czy nawet elektronarzędzia.
- Bardzo dobrze chłonie wodę i powoli ją oddaje. Tę zaletę cenię najbardziej. Wprost idealnie można dopasować wilgotność do aktualnych potrzeb kolonii, poprzez dolewanie lub odlewanie wody z zasobnika. Nie takiej możliwość, żeby przez nieodpowiednie dozowanie wody lub niewłaściwe ogrzewanie spowodować "powódź" w formikarium, tak jak to ma często miejsce w formikariach korkowych lub ziemnych.
- Pozwala doskonale oddać warunki jakie panują w naturze (część sucha przeznaczona do m.in. do wygrzewania poczwarek i odpaczynku robotnic i wilgotna, w której wychowywane są pozostałe stadia rozwojowe potomstwa).
- Stwarza doskonałe warunki do niczym nie skrepowanej obserwacji całego cyklu życiowego mrówek, począwszy od składania jaj przez królową, opiekę nad potomstwem, zwyczaje żywieniowe, sposoby porozumiewania i wiele, wiele innych równie ciekawych i zajmujących rzeczy.
Jak wiadomo każde rozwiązanie mo również i tą słabszą stronę. Do słabszych stron tego typu formikariów można zaliczyć:
- Dość spore wymiary formikariów.
- Brak możliwości kopania tuneli i komór przez mrówki.
- Niektórym osobom może nie podobać się stylistyka takich formikariów.

Większość gatunków które obecnie hoduję mieszka właśnie w formiakriach z betonu komórkowego (Hoduję w tych formiakriach gatunki z rodzajów: Manica, Myrmica, Lasius, Camponotus, Messor, Tapinoma, Tetramorium, Formica, Crematogaster, Pheidole i Leptothorax). W żadnym innym, które do tej pory używałem mrówki tak dobrze i szybko się nie rozwijały. Co może być tylko potwierdzeniem tego co do tej pory napisałem.
Wszystkie wykonane przeze mnie formikaria betonowe są typu leżącego z wydrążonymi komorami. W tej chwili jednak zaprojektowałem i wkrótce mam zamiar wykonać formikarium, które będzie połaczeniem typu leżącego z typem stojącym, w którym będzie można (dobra wiadomość dla zwolenników korka ;) ) zastosować korek jako wypełnienie części gniazdowej. Chciałbym się w związku z tym pochwalić swoim pomysłem :). Wykonałem w tym celu dwa schematyczne rysunki, przedstawiające mój nowy projekt, które można obejrzeć poniżej.

Do wykonania tego formikarium użyję:
1. 2 bloczki betonowe o wymiarach 60cmX25cmX6cm do budowy części gniazdowej.
2. 2 pojemniki o pojemności ok. 3 litrów i wymiarach 25cmX18cmX10cm, które posłużą jako wybieg.
3. 2 pojemniki o wymiarach 12cmX7cmX4cm, które będą pełniły rolę rezerwuaru z wodą, która posłuży do stworzenia części wilgotnej formikarium.
4. 2 kawałki szkła o grubości 4mm przycięte odpowiednio do rozmiarów części gniazdowej.
3. W/w zestaw narzędzi.
4. Trochę silikon, który posłuży do zrobienia warstwy uszczelniającej pomiędzy szkłem a betonem.

Na tym narazie zakończę, ale jak tylko skończę pracę nad tym projektem to napiszę krok po kroku co i jak zrobiłem. :)

Radosław (Radiss) Krawczuk
03.11.2005

 

Formikarium - widok z tyłu

 

Formikarium - widok z przodu