Jesteś tutaj

Formikarium pudełkowe za 3 złote - Radosław Krawczuk

Portret użytkownika radiss

Około 90% całej populacji mrówek na świecie to gatunki, których kolonie zakładane są przez młode królowe w sposób "klasztorny". Dla przypomnienia, sposób klasztorny zakładania gniazda to taki, kiedy królowa samodzielnie ze złożonych jaj wychowuje pierwsze potomstwo.
Artykuł ten poświecony jest właśnie takiemu sposobowi zakładania gniazda i jest alternatywnym do "probówkowego" sposobem na założenie hodowli mrówek.

Formikarium za 3 zł, czy to możliwe? :) Odpowiedź brzmi, TAK !!!, jak najbardziej ... :)

Zanim przystąpimy do dzieła, musimy się zaopatrzyć w akcesoria potrzebne do jego stworzenia. :) W tym celu udajemy się do najblizszego sklepu spożywczego i kupujemy paczkę cukierków miętowych, tych co mają tylko 2 kalorie (1,30zł). ;) Następnie idziemy do drogerii albo do jednego z sieci marketów "Stonka" :):), gdzie kupujemy (najtaniej) pudełko tzw. puszków Fot. 1 (1,60zł). Po wielkich zakupach wracamy do domu po drodze zjadając cukierki. ;), a po wejściu do domu opróżniamy pudełko z "puszkami", którymi obdarowujemy mamę lub siostrę, albo obie na raz. :)
W dalszej kolejności ostrożnie odrywamy naklejki z pudełek i myjemy je, szczególnie dokładnie należy umyć pudełko po cukierkach (nawet kilka razy płynem do naczyń i dobrze po tym wypłukać), aby pozbyć się zapachu mięty, który nie koniecznie dobrze wpływa na proces zasiedlania pudełka przez mrówki.
Pudełko po cukierkach wykorzystamy jako mini-gniazdo, a pudełko po "puszkach" będzie mini-areną. :)

Kiedy wszystko już wyschnie, usuwamy sysytem zamykający z mniejszego pudełka i wkładamy do niego dość mocno upychając kawałek suchej waty, albo materiału dobrze chłonącego wodę. Po ubiciu powinien zajmować ok. 1/3 dlugości pudełka. Następnie nad ubitą watą ostrym narzędziem (ja używam grubej igły) robimy w pudełku dziurę, przez którą w miarę potrzeb dolewać będziemy wodę. Drugą większą dziurę (taką żeby przeszła przez nią królowa) robimy w boku pudełka. Teraz pozostaje nam już tylko ustawienie i przymocowanie gniazda do areny, tak żeby sie nie przesuwało oraz urządzenie samej areny. Mocowanie gniazda można zrobić na dwa sposoby: przykleić do areny taśmą dwustronną, albo ustawić coś z tyłu gniazda żeby dosciskało gniazdo otwartą częścią do ścianki wybiegu.
Ja urządziłem swoje mini-formikarium tak ... :) (patrz zdjęcia poniżej)

Zalety:
- Bardzo dogodne możliwości obserwacji.
- Prostota i niskie koszta wykonania.
- Wygodna obsługa i dobre zabezpieczenie przed ucieczką mrówek.
- Przy odpowiednim urządzeniu, może być bardzo estetyczne.

Uwagi:
- niektóre pudełka z puszkami mają otwory w dnie, które można zakleić np. taśmą klejącą.
- rozwiązanie to nadaje się doskonale dla samotnych królowych oraz malych kolonii do 20-30 robotnic.

Radosław Krawczuk 03.02.2006.

Niezbędne akcesoria .... :)

 

Wygląd bez wystroju ...

 

... i po urządzeniu areny, zabezpieczone przykrywką

 

Wersja dla miłośników korka

 

Wersja z betonowym wypełnieniem - mój faworyt :)