Jesteś tutaj

Żywy pokarm - hodowle karmowe

Portret użytkownika radiss
Żywy pokarm dla mrówek - Bartosz Strzała

Mrówki żywią się martwymi lub żywymi owadami. Jeśli trzymamy pojedynczą kolonię lub gdy jest ciepła pora roku zwykle nie ma problemu ze zdobyciem owadów. Co jednak zrobić zimą lub przy większej ilości koloni? Możemy założyć hodowle karmowe owadów. Opisane poniżej hodowle wydają mi się najbardziej przydatne dla potrzeb hodowców mrówek. Są bardzo łatwe w utrzymaniu, nie wymagają dużego wkładu pracy przy obsłudze. Jednak chyba największym plusem takich hodowli jest to, że w porównaniu z kupowanym pokarmem wiemy co jedzą nasi podopieczni.

Oto kilka ogólnych zasad odnośnie prowadzenia hodowli karmowych:
- pokarm, którym karmisz zwierzęta karmowe musi być świeży i pierwszej jakości, pamiętaj, że nieprawidłowe żywienie „karmówek” odbije się później na Twoich podopiecznych
- hodowle powinny być w odpowiedni sposób zabezpieczone, należy unikać wszelkich ucieczek, większość owadów karmowych to szkodniki (mączniak młynarek)
- należy zachować czystość w pomieszczeniach hodowlanych, sprzątać je po upływie odpowiedniego czasu (podany przy poszczególnych hodowlach)
Podając owadom karmowym pokarm nasączony witaminami na kilka godzin przed podaniem mrówkom mamy pewność, iż witaminy te wraz z owadami dostaną się następnie do ciała mrówek.
Można również wykorzystywać zawartość witamin w owocach czy warzywach, np. marchewka zawiera dużo karotenu – witamina A, karmiąc owady karmowe marchewką, powodujemy, że są one nafaszerowane witaminą A. Tego typu zabiegi stosowane są bardzo często.

A teraz zaczynamy... :)

Colepoptera – Chrząszcze

Mączniak młynarek (Tenebrio molitor)

Osiągają rozmiary: chrząszcze do 22 mm, a larwy do 45 mm
Do hodowli potrzebujemy pojemniki plastikowe (pudełka do przechowywania żywności są bardzo wygodne), drewniane, stare akwaria itp. Do zbiornika wsypujemy około 8-15 cm otrębów pszennych + płatki owsiane, można dodać zarodki pszenne, mąkę, jako dodatek można stosować kawałki jabłek lub liść sałaty. Należy uważnie kontrolować czy podłoże nie zaczyna pleśnieć. Na wierzch kładziemy kawałek szmatki, którą od czasu do czasu można delikatnie zrosić. Do tak przygotowanego zbiornika wpuszczamy owady. W przypadku wpuszczenia larw będziemy musieli poczekać na pojawienie się chrząszczy. Pojemnik stawiamy w ciepłym miejscu (25-30° C), im cieplej tym szybciej mnożą się owady. Rozwój trwa od 6-8 miesięcy, larwy przepoczwarzają się przy wielkości 3-4 cm. Chrząszcze pojawiają się po 10-14 dniach i żyją do 3-4 miesięcy. Pobierają ten sam pokarm co larwy. Hodowle należy odnowić, gdy w zbiorniku jest więcej odchodów niż pokarmu. Mrówką mączniaki podajemy pocięte na kawałki, zawsze tez miażdżymy głowę.

Diptera - Muchówki

Muchy

Najprostszym sposobem uzyskania larw jest wycieczka do sklepu wędkarskiego, gdzie możemy kupić tzw. białe robaki lub pinki (mogą być barwione ten barwnik nie jest szkodliwy). W celu uzyskania much odstawiamy cześć larw (w zależności ile będziemy potrzebować owadów) w ciepłe miejsce i po jakimś czasie (w zależności od temp. I stadium rozwoju larw 5-14 dni) wylęgają się muchy. Larwy podajemy w ten sam sposób co mączniaki. Owady uśmiercamy poprzez zmiażdżenie głowy. Podobnie podajemy imago, z tym wyjątkiem, że nie trzeba go przecinać.

Muszka owocówka Drosophila spp.

Najlepiej jest hodować nielotne mutanty, unikniemy inwazji muszek w mieszkaniu. Hodowlę prowadzi się w różnego rodzaju szklanych lub plastikowych pojemnikach, o pojemności 200-250 ml. Na dno takich pojemników dajemy 2-4 cm warstwę pożywki. Przepisów na pożywki jest tyle ilu hodowców, wymienię kilka:

1) pochodzi ze strony www.biofil.pl

- 100g. muessli owocowe
- 200g. płatki owsiane
- 400g. wody
- 250g. wina białego, słodkiego, najtańszego :)
- 20g. winnego octu

zmieszać wszystko i zostawić na 2 godziny

2) mój, połączyłem ze sobą różne przepisy i wyszedł prosty i efektywny przepis:

- mączka kukurydziana
- drożdże
- banan
- 2 łyżeczki cukru
- woda

nie podaje ilości bo są dowolne, bazą tej pożywki jest mączka, należy ją namoczyć w wodzie z cukrem (na szklankę 2 łyżeczki cukru), odstawiamy ja na jakieś 30 minut, później dodajemy drożdże i papkę z banana (miażdżony banan z odrobiną wody), mieszamy wszystko razem i zostawiamy na jakieś 2 godziny

3) najprostszy :)

- mączka kukurydziana
- cukier
- woda
słodzimy wodę i zalewamy nią mączkę

4) prostszy od najprostszego :)

- banan

na dno pojemników wkładamy zmiażdżonego banana, można tez użyć całego banana :)

W ciepłej porze roku z pozyskaniem muszek (niestety nie mutantów) nie ma problemu wystarczy wystawić naczynie hodowlane z paką na dwór, muszki na pewno się zlecą.
Muszki hodujemy w temperaturze 25 st. C. Przy takiej temperaturze uzyskujemy nowe pokolenie w ciągu 10 dni. Do pojemników hodowlanych wkładamy wytłaczanki, gałązki lub zmięty papier, żeby owady miały na czym „siedzieć”. Aby wyłapać muszki możemy użyć ich skłonności do przemieszczania się w stronę światła, wystarczy zakryć rękoma pojemnik hodowlany, a u jego wylotu założyć woreczek foliowy. Muszki będą wlatywać lub wchodzić prosto do woreczka. Później możemy włożyć woreczek na chwile do lodówki (żeby muszki były mniej ruchliwe) i następnie podawać mrówkom. Możemy również udostępnić mrówkom niewielki pojemnik z muszkami, do którego z formikarium będzie prowadził wężyk.

Lepidoptera ???? - Mole woskowe

Do hodowli będziemy potrzebować tzw. Woszczynę. Dostać ja można od pszczelarzy (chętnie to dają za np. piwko :)) Najczęściej na jej plastrach są już jajka moli.
Jako pomieszczenie hodowlane możemy użyć szklanych bądź wykonanych z twardego plastiku pojemników. Wkładamy plastry do połowy wysokości pojemnika.
W pierwszej fazie hodowla wymaga ciepła (później sama się ogrzeje :) ), więc stawiam ją w ciepłym miejscu.
Najlepiej prowadzić kilka hodowli jednocześnie, gdyż z moich obserwacji wynika, że występują pewne fazy rozwoju (no to akurat wiedzą wszyscy) podczas hodowli. Raz mamy praktycznie same ćmy (gdzieniegdzie tylko larwy), innym razem same larwy i tylko kilka imago. Prowadzenie więcej niż jednej hodowli pozwoli nam na pewną ciągłość. Będziemy dysponowali jednocześnie larwami i dorosłymi owadami.
Warto sobie zapewnić pewien zapas woszczyny. Polecam sparzenie wrzątkiem woszczyny, gdyż pozostawiona może zamienić się w kłębowisko larw. Zamiast pokarmu dla naszej hodowli będziemy mieli wówczas kolejną hodowle. Oczywiście na samym początku warto jest nie sparzać, żeby uzyskać materiał zarodowy. Hodowla jest bardzo prosta. Mrówkom owady podajemy podobnie jak w powyższych przypadkach.

Orthoptera - Prostoskrzydłe

Świerszcze, są najczęściej hodowanymi owadami karmowymi. W przypadku mrówek hodowla nie musi być bardzo wydajna wystarczy jakieś 100-300 imago na miesiąc nawet przy dużej liczbie koloni. Poniższy sposób hodowli jest bardzo prosty. Dostosowałem go do dość małych potrzeb hodowców mrówek.
Na początku należy zaznaczyć, że hodowla świerszczy jest dość głośna. Należy znaleźć odpowiednie miejsce, gdzie „śpiew” świerszczy nikomu nie będzie przeszkadzał.
Do hodowli świerszczy używa się na ogół szklanych akwariów, najlepiej o wysokości trochę ponad 40 cm. Przystosowanie ich do hodowli świerszczy polega na wyskrobaniu od wewnętrznej strony silikonu. Zabezpieczy to nas przed niepożądanymi ucieczkami owadów. Terraria ze świerszczami możemy przykryć szybą z wywierconymi otworami (albo jeden duży albo kilka mniejszych), które zaklejamy siatką. Można również zastosować samą siatkę. Świerszcze jednak dość łatwo ją przegryzają (szczególnie zrobioną z plastiku). Należy im utrudnić dostęp do niej zachowując powyższe zasady (wyskrobany silikon i odpowiednia wysokość akwarium).
Dla naszych potrzeb wystarczy terrarium o wymiarach: 50x30-40x45h cm. Wilgotność w pojemniku hodowlanym powinna być niska 50%. Temperatura optymalna dla świerszczy to 28-30 st. C. Terraria ze świerszczami możemy ogrzewać kablami grzewczymi bądź żarówkami. Światło może palić się 24 godziny na dobę, co nie wpływa negatywnie na owady. Na dno pojemnika należy wysypać warstwę pokarmu. Pokarm suchy dla świerszczy powinien być wysoko białkowy, oto przykład:

- wysoko-białkowy pokarm dla ryb akwariowych w płatkach (jakieś 20- 35%)
- roślinny pokarm dla ryb akwariowych w płatkach (około 15%)
- otręby pszenne
- płatki owsiane
- bułka tarta
- odrobina cukru
- suszona rozwielitka (pokarm dla ryb 10%)
- suszony gamarus (należy go trochę rozdrobnić, wystarczy przetrzeć w rękach)
- trochę suchej karmy dla kotów
- można dodać drobnych granulatów dla ryb
- plus to co mamy pod ręką

Wszystko należy ze sobą zmieszać. Produkty zbożowe mogą stanowić dużą część tej mieszanki. Należy pamiętać, że bardzo ważne są płatkowe pokarmy dla ryb i suszona rozwielitka. Resztę produktów dodajemy wedle uznania. Oprócz suchego pokarmu możemy podawać również pokarm „mokry” (owoce, warzywa).
Do terrarium musimy włożyć również plastikowe pojemniki wypełnione torfem i przykryte siatką (najlepiej metalową, plastikową trzeba będzie często zmieniać lecz również i ona spełni swoją role). Pojemniki przykrywamy siatką, aby utrudnić świerszczom wyjadanie jajek. Minimalna pojemność takiego pojemniczka powinna wynosić 200 ml.
Warstwa torfu powinna mieć około 4-5 cm. Pojemniki te należy raz dziennie zraszać, najlepiej poza terrarium, aby uniknąć podniesienia wilgotności i pleśnienia pokarmu. Pozostało nam jeszcze włożyć wytłaczanki od jajek, mniej więcej do połowy wysokości. Nie możemy zapomnieć o pojniku z wodą, który może stanowić miseczka wysypana drobnym żwirem lub wypełnione gąbką. Można również użyć pojników automatycznych dla ptaków lub gryzoni. Do tak przygotowanego terrarium wpuszczamy stado zarodowe. Na jedną samice powinny przypadać dwa samce. Proporcje powinny się zmienić na 1:1, gdy usuwamy samcom świerszczy jedno skrzydło (zabieg stosowany aby „wyciszyć” hodowle).
Dymorfizm płciowy jest bardzo wyraźnie zaznaczony, samice posiadają pokładełko (wystające z odwłoka), samce natomiast wydają dźwięki.
Pudełeczka z torfem najlepiej przekładać do osobnego terrarium (przygotowanego jak dla stada rozrodczego), ale można je również zostawić w tym samym terrarium. Pierwsze młode świerszcze wylęgają się po około 10 dniach. Po 5-6 tygodniach osiągną dojrzałość płciową. Nadmiar świerszczy najlepiej jest przechowywać w chłodnym miejscu np. w piwnicy, spowolni to ich metabolizm. Stado rozpłodowe należy wymieniać po 3 tygodniach na nowe. Do dalszego rozmnażania używamy osobników, które najszybciej dojrzały. Zapewnimy w ten sposób skrócenie cyklu w hodowli. Dorosły świerszcz w temp. 30 st. C żyje około 30 dni.

Bartosz Strzała