Jesteś tutaj

Podawanie pokarmu-węglowodany i witaminy

Portret użytkownika radiss

Czy mogę podawać mrówkom kostki cukru?


Można, choć nie wszystkie gatunki mrówek chętnie nim się pożywiają. Ważne jest aby cukier nie był głównym składnikiem diety naszych podopiecznych. Nie posiada on żadnych witamin czy też mikro bądź makro elementów, a wartość energetyczna nie jest zabójczo duża. Kolonia na samym cukrze nie pociągnie bardzo długo. Taka kostka cukru może być jako "deser" raz w tygodniu w niedziele po obiedzie:P.

 

 Czy syropy owocowe są odpowiednim pokarmem dla mrówek?


Jeśli mowa o tych kupowanych w sklepie, to byłbym ostrożny. Choć jest napisane na etykietach, że nie posiadają konserwantów, że są zdrowe, itp. ,itd. , to do końca nie wiemy z jakich owoców były robione. Czy owoce były pryskane czy rzeczywiście nie posiadają żadnej "chemii" w swoim składzie, itp. Taki syrop może okazać się trucizną dla naszych podopiecznych. Oczywiście jeśli jest to syrop zrobiony przez babcię z jej własnych owoców, które rosną sobie gdzieś tam dziko w sadzie, gdzie żadne środki chemiczne nie mają wstępu to oczywiści jest to dobre wzbogacenie diety naszych mrówek.

 

 Czy te witaminy to może być multiwitamina kupiona w aptece?


Jak najbardziej tak. Ponadto raczej nie mamy innego dostępu do czystych, samych witamin oprócz apteki. Ponadto jeśli nasze mrówki lubą jakieś owoce czy też inne produkty spożywcze to także dzięki nim dostarczają swojej kolonii witamin oraz mikro i makro elementów.

 

 Czy miód jest dobrym pokarmem dla mrówek i larw?


Jest to dobry pokarm dla mrówek(robotnic). Jest on wysokoenergetycznym pokarmem bogatym w witaminy, mikro i makroelementy. Dzięki tego typu pokarmom nasze robotnice zachowują dobrą kondycję i sprawność. Jeśli chodzi o larwy to nie jest już tak dobrze. Larwa do rozwoju potrzebuje przede wszystkim białka. Jest to podstawowy budulec przyszłej robotnicy. Robotnice oczywiście karmią larwy tym co upolują/wypiją, jednak larwa nie rozwinie się w dorodną i zdrową robotnice, o ile w ogóle się rozwinie a nie zginie wcześniej, na samych węglowodanach.