Jesteś tutaj

Pokarm - informacja podstawowe

Portret użytkownika radiss

Czym mam karmić mrówki?


Mrówki karmimy mieszanką miodowo-agarową, miodowo-jajeczną(tzw. mikstura), owadami(świerszcze, drewnojady, muchy, etc.), samym miodem, pyłkiem pszczelim, owocami(nie pryskanymi środkami owadobójczymi), mięsem- podroby(płuca, wątroba) może to być także schab, syropami(z tym ostrożnie), cukier raczej odpada jako podstawowy składnik diety, gdyż jest zbyt ubogi w substancje odżywcze. Swojego rodzaju nowością są pokarmy w proszku. Można je rozpuszczać w wodzie, w ilości potrzebnej do jednorazowego karmienia, przez co długo nadają się do spożycia przez podopiecznych. Zalecam nieco poeksperymentować i samemu określić preferencje swoich mrówek.

Rodzaj pokarmu jak i sposób jego podania zależny jest również od tego jakiej wielkości mamy kolonię. Małym koloniom podajemy raczej pokarm płynny ewentualnie małe martwe owady np. muszki owocowe. Większym koloniom można już podawać inne owady w tym i te całkiem duże. Najlepiej jest podawać owady martwe. Podanie żywego owada wiąże się z niepotrzebnym jego cierpieniem i naraża kolonię na straty, gdyż owady broniąc się mogą uszkodzić lub nawet uśmiercić nasze mrówki.


Oczywiście odstępstwa od standardowej mrówczej diety się zdarzają. Mrówki żniwiarki praktycznie w swojej diecie nie posiadają miodu czy innych tego typu pokarmów. Podstawą pokarmową są nasiona oraz owady. Mrówki grzybiarki potrzebują natomiast świeżych liści, by na nich hodować grzyba którym się żywią. Są to jednak gatunki egzotyczne i nie występujące w naturze w Polsce.


 Czy one coś piją?


Mrówki spijają spadź, soki czy też miód. Czystą wodę bez dodatków mrówki piją raczej rzadko, jednak im się to zdarza. Dlatego powinno się udostępnić mrówkom wodę do picia. Zasadniczo w większości przypadków wystarcza woda skroplona na szybce gniazda bądź też zawarta w jego złożu. Dużym koloniom można postawić na arenie probówkę z wodą zatkaną watą lub też specjalne poidełko.

 

 Skąd brać owady dla mrówek?


Owady można dostać w sklepach zoologicznych jak i złapać na łące, lesie. Owadów nie należy łapać w miejscach w bliskim sąsiedztwie ruchliwych ulic i dróg. Można rozpocząć także własną hodowlę owadów karmowych na potrzeby kolonii.

 Jak dużo jedzą mrówki?


Ilość podawanego pokarmu zależy od wielkości kolonii jak i od gatunku. Duże mrówki w dużej kolonii pochłaniają ogromne ilości pokarmu zarówno białkowego jak i np. miodu (np. Formica sanguinea). Dawkowanie i częstotliwość należy samemu sobie ustalić. Najlepiej zacząć np. od jednej kropli miodu na 3dni, potem zwiększać racje i częstotliwość bądź zmniejszać zgodnie z obserwacjami. Co do pokarmu białkowego, im więcej larw w mrowisku tym więcej białka jest potrzebnego. W przeciągu tygodnia-dwóch można dość dokładnie ustalić racje żywnościowe bez znaczącego wpływu na kondycje i zdrowie mrówek.


Kluczową rzeczą przy podawaniu pokarmu, nie jest jedynie jego ilość a również wielkość kropel. W przypadku pokarmu płynnego nie możemy sobie pozwolić na zbyt wielkie kropelki. Może to być dramatyczne w skutkach dla małych kolonii. Mrówki wbrew pozorom bardzo łapczywie zabierają się za jedzenie. Mniejsze gatunki (szczególnie L. flavus) bardzo łatwo topią się w miodzie. Czasem może się zdarzyć, że po kilku godzinach od podania pokarmu zauważymy utopione mrówki. To znak, że należy podawać mniejsze krople. Miód bardzo skutecznie dozuje się wykałaczką. Średnica kropli nie powinna przekraczać długości robotnicy. Pamiętaj, że lepiej jest podać kilka-kilkanaście mniejszych kropel niż jedną wielką. Na szczęście mrówki rzadko topią się "ostatecznie". Najczęściej aby przywrócić, wyciągniętą z płynnego pokarmu, robotnicę do życia, wystarczy ją opłukać wodą i odłożyć np. na kawałek papieru, celem wyschnięcia.  


 Czy można dawać mrówkom do jedzenia coś z ze zwykłych produktów jak: kawałek białego czy żółtego sera, kawałeczki owoców, warzyw?


Można tez podawać inne produkty spożywcze, ale trzeba najpierw sprawdzić co im smakuje, bo są produkty, których nie ruszą. Główne zasady to takie, że jedzenie musi być świeże i nie może być trujące, jeżeli zależy ci na pupilach. Ciężko jest określić co konkretnie Twoja kolonie będzie chciała jeść a czego nie jeśli chodzi o produkty spożywcze, które my konsumujemy. Dla przykładu podam, że miałem dwie kolonie Lasius niger, ich formikaria były identyczne, stały obok siebie w tych samych warunkach i jedna z nich chciał jeść wątrobę jako źródło naturalnego białka, witamin, mikro i makro elementów podczas gdy druga bazowała tylko na owadach.

 

 Co za jajeczka je moja królowa i robotnice?


Jeśli królowa założyła dopiero kolonię, zjada własne potomstwo w bardzo wczesnej fazie rozwoju. Dzięki tej oofagii (kanibalizm jaj) królowa może sama się odżywiać i normalnie funkcjonować a także może dostarczyć larwom pierwszego pokolenia białka niezbędnego do rozwoju. Jeśli kolonia jest już dojrzała, są to troficzne jaja. Jajo, przeważnie o zdegenerowanym kształcie i niezdolne do rozwoju, które stanowi pokarm innych osobników w kolonii. Nie wszystkie gatunki mrówek mogą je wytwarzać. Są wytwarzane zarówno przez te prymitywniejże jak i bardziej zaawansowane ewolucyjnie rodzaje mrówek: Myrmecia, Myrmica, Pongonomyrmex, Leptothorax, Hypoclinea, Formica, Plagiolepis. Jaja te są wysokobiałkowym pokarmem dla larw i królowych. Pomijamy oczywiście sytuację gdy w kolonii panuje głód, wtedy to zjadane są formy od wczesnego stadium rozwoju(jajka) a nawet dochodzi do kanibalizmu(pożerane są formy imago).

 

 Po jakim czasie podany pokarm jest nieświeży?


W zależności od temperatury żółtko jajka psuje się bardzo szybko więc około 2-do 3 dni, potem trzeba posprzątać, bo na pozostawionych resztkach pokarmu może pojawić się pleśń, a w dalszej kolejności nieprzyjemny zapach.

 

 W moim formi brzydko pachnie dlaczego?


Najwidoczniej podany przez ciebie pokarm zbyt długo zalega w formikarium. Proponuję ci częściej sprzątać po swoich pupilach.

 

 Co to jest mrówczy chleb?


Mrówczy chleb są to przetworzone nasiona przez gatunki, które je zbierają na pokarm( np. Tetramorium caespitum, Messor barbarus). Mrówki zbierają nasiona między innymi lnu, roślin z rodziny goździkowatych i fiołkowatych, traw. Nasiona te zawierają elajosom (tzw. białko mrówcze). Jest to warstwa tłuszczu na powierzchni tych nasion, bogata w białko. Mrówczy chleb jest niejako zabezpieczeniem kolonii w przypadku zmniejszonego dostępu do białka zwierzęcego, choć nie powinno być głównym źródłem białka dostarczanego larwom dla ich prawidłowego rozwoju.