Jesteś tutaj

Formikarium - informacje podstawowe

Portret użytkownika radiss

Co to jest formikarium?

Formikarium jest to mieszkanie dla mrówek, miejsce gdzie będą żyć, wychowywać potomstwo, żerować i umierać. Łaciński wyraz "[[formica]]" po polsku brzmi "mrówka", a więc analogicznie jak akwarium (łac."aqua'->"woda"). Do najczęściej używanych rodzajów formikariów zaliczamy formikaria: ziemne, gipsowe, korkowe, betonowe oraz drewniane.

Na całość formikarium składa się część gniazdowa, gdzie mrówki wychowują potomstwo oraz tzw. arena (wybieg), gdzie mrówki furażerują (inaczej mówiąc – zdobywają pokarm).


Z czego zrobić pierwsze formikarium?

Formikarium musi być bezpiecznym schronieniem dla mrówek. Na początku, jeśli dysponujemy samotną królową lub niedużą kolonią, to na ogół naszym formikarium jest probówka, bądź niewielkich rozmiarów pudełko np. po TIC-TAC ulokowane w innym niedużym pudełku, na dno którego wysypujemy suchy piasek i dodajemy elementy dekoracyjne w postaci gałązek, szyszek, suchej trawy, liści, itp. W miarę rozwoju kolonii proste konstrukcje zastępowane są przez większe, bardziej skomplikowane twory. Oczywiście można od razu wpuścić swoje mrówki do większego formikarium, jednak ze względu na to, że początkowy okres funkcjonowania kolonii jest jednym z najbardziej krytycznych w jej całym życiu, nie poleca się zasiedlania małych kolonii czy też samotnych królowych do zbyt dużych formikariów.

Jakie warunki powinno spełniać miejsce, w którym ustawimy formikarium?


Takie miejsce powinno być:

- Nie wystawione na bezpośrednie działanie słońca;

- O względnie stałej temperaturze;

- Zabezpieczone przed przypadkowym strąceniem i uszkodzeniem;

- Względnie spokojne, tak żeby za często nie niepokoić mrówek przestawianiem formiakrium;

- Dogodne do prowadzenia obserwacji.

Co to jest formikarium typu "R" a co to jest formikarium typu "I"?

Formikarium typu "R" jest to formikarium, gdzie część gniazdowa jest połączona z wybiegiem.
Część gniazdowa wyłożona jest najczęściej piaskiem/korkiem/ziemią. Formikarium tego typu jest tak skonstruowane, że mrówki część gniazdową mają jakby pod poziomem ziemi. Wychodząc (górnym wyjściem), wchodzi się bezpośrednio na wybieg.
Formikarium typu "I" polega na tym, iż część gniazdowa jest to dość wąsko lecz względnie wysoko zbudowane mrowisko. Nie ot tak nazywane jest "drzewkiem" tudzież "pieńkiem". Wybieg nie jest zbyt duży, otoczony fosą. Część gniazdowa znajduje się mniej więcej na środku wybiegu. Doskonale nadaje się dla gatunków typowo nadrzewnych(Dolichoderus quadripunctatus, Camponotus).

Jak to jest z tym korkiem i grzybem?

Są dwie szkoły. Jedni mówią, że jest to wymagane drudzy, że wręcz zbędne. Ja osobiście moczyłem korek, ale grzybek zrobił mi się na powierzchni ok. 2cm na 1cm i więcej nic:(. Korek ostatecznie wysuszyłem a dziś bez żadnych kłopotów trzymam w nim mrówki. Później dowiedziałem się, że takie wyjście jest jak najbardziej dobre. Ten zabieg jest po to, aby mrówki nie były narażone na ewentualne pleśnie bądź grzyby przy zbyt wilgotnym korku. Korek pleśnieje dlatego, że cześć gniazdowa jest zbyt duża dla obecnej kolonii mrówek, a same robotnice nie są wstanie utrzymać odpowiedniej wilgotności i porządku w komorach i korytarzach, zalegają resztki jedzenia, etc. Powodem pleśnienia korkowego gniazda może też być jego słaba wentylacja. Pleśń, która wyrosła tylko i wyłącznie na materiale roślinnym(jakim jest korek)nie zagraża mrówkom-może uderzać co najwyżej w gusta właściciela formikarium. Dużo groźniejsza jest pleśń żywiąca się materiałem zwierzęcym, w postaci np. resztek pokarmu zalegających w gnieździe.

Na wybiegu jak i w wewnątrz formikarium mam pleśń, co mam zrobić?

Myślę, że o ile nie jest problemem posprzątanie wybiegu, o tyle z formikarium jest już rzeczywiście kłopot, tym bardziej, jeśli jest zmontowane na stałe. Taka pleśń może na wybiegu brać się z niezjedzonych resztek pokarmu, zbyt dużej wilgotności, z martwych mrówek, które właśnie przez zbyt dużą wilgotność zaczynają się rozkładać. Przyczyną może być też same formikarium, jeśli jest zbyt duże. Prościej mówiąc, mrówki mają zbyt duże mieszkanie i nie nadążają  z utrzymywaniem czystości. Odchody, resztki pokarmu, nazbyt wilgotny korek powodują, że wnętrze gniazda wygląda jak wygląda. Aby zapobiec temu w przyszłości, należy szybciej usuwać resztki niezjedzonego pokarmu, starać się, jeśli jest to możliwe, ograniczyć zwilżanie wybiegu. Na samo gniazdo są dwa wyjścia -albo zmniejszyć je, aby mrówki mogły nadążyć z porządkami i utrzymywaniem wilgotności, albo nie nawilżać tak często gniazda i czekać aż kolonia się rozrośnie:).

Jak czyścić formikarium?

Czyszczenie zasiedlonego już formikarium sprowadza się wyłącznie do wybiegu(areny). Jeśli mrówki nie radzą sobie z utrzymaniem porządku w części gniazdowej to jedynym wyjściem jest ich przeprowadzenie do innej, czystej. Sposób w jaki będziemy czyścić arenę i ile nas to będzie kosztowało czasu i wysiłku zależy w dużej mierze od wystroju jakiego użyjemy. Jeśli nie mamy zamiaru oszczędzać na swoich wrażeniach estetycznych i fundujemy mrówkom na arenie, piasek, kamienie czy szyszki to miejmy na uwadze to, że trzeba je będzie kiedyś umyć lub wymienić na nowe. Nie wystarczy zebrać z areny resztek po zjedzonych owadach, martwych mrówek i wyczyścić karmidełko. Odchody pozostaną-przyklejone do kamieni, piasku i reszty wystroju-szczególnie chętnie mrówki załatwiają swoje potrzeby w przeróżnych szczelinach. Najprościej sprzątnąć arenę na której nie ma żadnego wystroju-wystarczy w tym celu zmieść wszelkie śmieci na jedno miejsce, wyjąć ten bałagan z wybiegu i wybrać z niego mrówki-ja robię to za pomocą dwóch kartek papieru, z których jedna robi za szczotkę a druga za zmiotkę. Później należy przetrzeć arenę wilgotnym kawałkiem papieru, poprawić suchym i spryskać wodą(np. za pomocą strzykawki)miejsca gdzie nagromadzenie odchodów i innych śmieci jest największe-to np. miejsca gdzie szyba boczna areny styka się z jej podstawą. Po chwili brud odmięka i można go łatwo zetrzeć. 

 

Czy mrówki się nie poduszą?

Mrówki zużywają bardzo mało tlenu, ponadto mają niezwykle dużą tolerancję na zawartość dwutlenku węgla w powietrzu. I wymiana powietrza, jaka następuje podczas podawania np. pokarmu w zupełności wystarczy im do normalnego funkcjonowania.

Gdzie dostanę plexi?

Castorama, Leroy Merlin, Obi, raz widziałem w Ikei. Najlepiej szukać w dużych sklepach budowlanych.

Chciałbym połączyć dwa gatunki na jednej arenie, czy to jest możliwe?

Łączenie mrówek jest jak najbardziej możliwe. Należy jednak pamiętać, że arena musi być znacznie większa niż ta, którą użylibyśmy dla jednej kolonii. Kolejną ważną sprawą jest cel łączenia. Musimy wiedzieć, czy chcemy łączyć aby zobaczyć "wojnę mrówek", czy chcemy zobaczyć jak gatunek oportunistyczny radzi sobie z gatunkiem ekspansywnym. Możemy też wrzucić dwa gatunki oportunistyczne i mamy w formikarium dwa gatunki, które spokojnie dożywają starości :). Jest to temat na kilka stron, dlatego zachęcam do zapoznania się z artykułem http://www.antmania.pl/index.php?go=10&aid=11&typ=arty Łączenie mrówek w zespoły

Czy można jakoś wprowadzić do formikarium mszyce?

Można wprowadzić mszyce do formikarium. Udało się to jednemu z forumowiczów. Wykorzystał on do tego celu trzykrotkę, która jest bardzo odporną rośliną. Następnie wprowadził do formikarium, na roślinę, mszyce. Mrówki najpierw z dystansem podchodziły do mszyc, następnego dnia mszyce okazały się źródłem pysznej i słodkiej spadzi. Więcej na ten temat w artykule http://antmania.pl/node/88 Formikarium z mszycami.