Jesteś tutaj

Tetramorium caespitum

Portret użytkownika Harnaś
Podrodzina: 
Myrmicinae
Rodzaj: 
Tetramorium
Królowa: 
6-8mm, ciało połyskujące koloru brunatnoczarnego z jaśniejszymi nogami i czułkami.
Samiec: 
5,5-7mm, ciało barwy czarnej lub brunatnoczarnej.
Robotnice: 
2,5-4mm, ciało z reguły brunatnoczarne niekiedy jaśniejsze.
Wielkość kolonii: 
Dojrzała kolonia może liczyć nawet do 50 000 robotnic.
Pokarm: 
Owady, spadź.
Hibernacja: 
Wymaga zimowej hibernacji.
Szerszy opis: 

Gatunek kosmopolityczny. Najczęściej spotykany jednak w środkowej i południowej Europie. Na gniazdo wybiera sobie siedliska suche i piaszczyste oraz stepy. Mrówkę tą rzadziej można spotkać na obszarach wilgotniejszych - gdzie wypierana jest przez lepiej przystosowane do wilgotnego środowiska gatunki - np. Lasius niger.
Mrowiska mają różną budowę, zależną od działających czynników zewnętrznych takich jak nasłonecznienie oraz niszczenie części nadziemnych przez większe zwierzęta - w tym również człowieka. W środowiskach bardziej wilgotnych i zacienionych gniazdo ma postać niezbyt wysokiego 20cm kopca ziemnego natomiast w okolicach suchych jest to ciąg małych kraterów rozrzuconych na przestrzeni ok . 1-2 m i połączonych podziemnymi korytarzami.
Mrówki te rzadko wybierają na gniazdo miejsca w pobliżu drzew. Najczęściej możne je spotkać w pobliżu płyt chodnikowych bądź kamieni naturalnych, które są dla nich źródłem ciepła. Tetramorium caespitum należy do termofili w związku z czym kolonie najlepiej rozwijają się właśnie w miejscach gdzie mają dostęp do słońca i nagrzanych przedmiotów, pod które wcześnie rano, gdy tylko słońce je ogrzeje, wynoszą poczwarki i larwy.
Pośpiech w rozwoju kolonii jest bardzo ważnym czynnikiem regulującym szansę rozmnożenia się kolonii. Murawka darniowiec (T. caespitum) jest gatunkiem dość ekspansywnym i wdającym się w liczne konflikty pomiędzy innymi mrowiskami zamieszkiwanymi przez mrówki podobnej wielkości bądź nieco większych rozmiarów. Gdyby nie szybkie tempo czerwienia królowej (widziałem okres gdy 1 jajo składała w ciągu minuty) siły kolonii (liczebność) spadłaby do poziomu nie zapewniającego ochrony gniazda oraz terenów łowieckich, przez co kolonia zostałaby szybko unicestwiona przez inne mrówki, bądź czynniki losowe - burza, powódź lub drapieżniki.
Murawka Darniowiec patroluje bardzo mały obszar w porównaniu do innych gatunków podobnej wielkości np. L. niger. Robotnice rzadko zapuszczają się dalej niż 10 m od mrowiska. Nie wspinają się zwykle na rośliny lub robią to bardzo rzadko i w związku z tym nie hodują mszyc. Głównym ich menu są martwe lub konające owady. Nie gardzą też odpadkami gospodarstw ludzkich. Jak wszystkie mrówki tłumnie schodzą się do rozlanych słodkich napojów i czynnie bronią ich przed dostępem innych mrowisk. Rozwinięte kolonie potrafią odżywiać się martwymi małymi ssakami (mysz, ryjówka) bądź zasuszonymi na słońcu płazami i gadami. Mrówki te są ślepe i poruszają się po uprzednio zaznaczonych szlakach zapachowych - czasami można zauważyć jak idą jednym szeregiem ;-)
Gniazdo zakładane jest przez młodą królową bądź przez stowarzyszenie kilku królowych, które wspólnie budują po rójce i odłamaniu sobie skrzydeł norkę zakończoną komorą o wielkości zależnej od ilości budujących ją królowych. Samotna królowa jest w stanie również założyć mrowisko jednak jest ono znacznie dłużej nieaktywne gdyż przedłuża się okres wychowu pierwszego pokolenia oraz jest ono mniej liczne.
Rójka ma rozpoczyna się na terenie Wielkopolski około połowy czerwca i trwa do początku lipca. W lata chłodniejsze termin ulega przesunięciu na późniejszą datę.
Królowe nie opuszczając gniazda, karmią swoimi jajami i śliną larwy aż do czasu gdy się przepoczwarczają (stadium larwy wyprostowanej).
Pojawienie się pierwszego pokolenia jest kończone usunięciem przez młode robotnice królowych nadliczbowych i pozostawieniem tylko jednej - ich zdaniem najlepszej kandydatki na przyszłą matkę rodu. Pozostałe królowe albo opuszczają młode mrowisko albo - częściej po kilku dniach szturchania, wyrzucania i kaleczenia stają się pokarmem pozostałej przy życiu królowej oraz robotnic.
Teraz młode robotnice i samotna królowa rozpoczynają rozwój kolonii. Robotnice wychodzą na zewnątrz i rozpoczynają poszukiwania pokarmu, który znoszą do gniazda gdzie dzielą się z królową, larwami oraz innymi robotnicami, które przyjęły na siebie "domowe" obowiązki. Po kilku latach, w ciągu których kolonia przejdzie serię bitew, osiąga ona rozmiary umożliwiające wychowanie młodych królowych jak i samców. W tym momencie koło się zamyka i kolonia może się rozmnażać. Trzeba zaznaczyć, że jedynie jednej na 1000 (1) królowych udaje się dotrwać do rójki przez nią założonej kolonii.
Jeśli na jakimś obszarze zakładane są w tym samym roku liczne gniazda murawki to można z czasem obserwować jak gniazdo najsilniejsze i najwaleczniejsze atakuje i wciela w swoje szeregi młode robotnice, poczwarki, larwy i jaja przegranych, napadniętych kolonii. Dzięki temu rozwija się znacznie szybciej niż sąsiedzi i staje się dominantem, który w ciągu kilku lat pokona większość pozostałych kolonii.
Dojrzałe kolonie mogą sobie liczyć do 50000 robotnic a może więcej. Ja hoduję kolonie wielkości ok. 10000 robotnic.
Prowadzenie hodowli jest bardzo łatwe pod warunkiem zapewnienia mrówkom kilku niezbędnych warunków.

1. Mrówki powinny mieć szczelne gniazdo w przypadku hodowli plexi-drewno
2. Muszą mieć dostęp do mokrej gąbki z której będą mogły pić i nawilżać w razie konieczności komory.
3. Wybieg powinien być tak pomyślany by mrówki nie mogły spadać np. ze śliskiej krawędzi stołu. Generalnie mrówki nie uciekłyby po wypuszczeniu ich na blat stołu wężykiem i wracałyby tą samą drogą do gniazda lecz stół jest często zakurzony i śliski przy krawędziach wobec czego znaczna ilość robotnic spadałaby z niego na podłogę gdzie w ciągu kilku godzin ginęłaby nie mogąc trafić ponownie do kolonii.
4. Mrówki można przeprowadzać na nowe miejsce strasząc je aby wróciły do gniazda np. spryskiwaczem symulując deszcz. Kiedy wrócą można przenieść całe gniazdo bez obaw na nowe miejsce, gdzie również nauczą się wracać do wężyka.
5. Karmić gdy tylko mają na to ochotę - a zwykle mają. Najwięcej jedzą, zwłaszcza owadów, gdy mają w mrowisku znaczną ilość larw które wymagają pokarmu białkowego.
6. Mrówki należy karmić małymi, wielkości głowy robotnicy, kroplami (w większych kroplach mogą się potopić). Bądź kawałkami krewetek lub owadów. 7. Płyn należy zrobić z 3 łyżeczek miodu, 1 żółtka + trochę wody. Jeśli jest taka możliwość można dodać trochę białka serwatkowego bez laktozy - mrówki mleka nie trawią i dostają biegunki. Nie jest to groźne ale estetycznie gniazdo znacznie się pogarsza. W normalnych warunkach mrówki robią sobie śmietnik i wychodek poza gniazdem, zwykle w pobliżu wejścia lub wybierają na to jedną komorę gniazda, a resztę utrzymują w czystości.
8. Hodowla w ziemi np. w akwarium z ziemią ogrodową bądź kaktusami na parapecie jest znacznie łatwiejsza - mrówki znacznie łatwiej same sobie ustalają warunki oraz budują gniazdo i do tego nie potrzebują dużej ilości robotnic. Potrafią sobie poradzić nawet w ilości 1 królowa + ok. 3 robotnice. Niewątpliwą wadą tego sposobu prowadzenia hodowli jest to, że nie sposób dostrzec każdego zakamarka kolonii i nie widać co właściwie dzieje się w środku. Nie mniej ten sposób polecam początkującym - do założenia hodowli wystarcza jedna świeżo zaplemniona królowa bądź trochę starsza z kilkoma robotnicami i kilkoma larwami.
9. Ilość dostarczanego pokarmu należy samemu sobie ustalić gdyż zapotrzebowanie kolonii jest zmienne w czasie i zależy głównie od tego ile wychowują aktualnie larw i jaka jest liczebność kolonii. Porcja z jednego jajka wystarcza zwykle na ponad miesiąc u dojrzałej kolonii wielkości ok. 5000-10000 robotnic.
10. Cała 10000 kolonia mieści się w pudełku z komorami wielkości 25 x 25 x 0.5 cm możliwa jest hodowla w mniejszych gniazdach. Warunkiem jest aby co najmniej 75% objętości komór wypełniały robotnice bądź larwy i poczwarki, gdyż przy mniejszym "zamrówczeniu" pogarszają się warunki dla wychowu larw- zwłaszcza wilgotność jest tu ważna. Dlatego mrówki należy trzymać w gnieździe dopasowanym do wielkości kolonii i w razie potrzeby przeprowadzać je do większego pomieszczenia.
11. W warunkach domowych mrówki nie wytrzymują poza sztucznym gniazdem dłużej niż kilka godzin. Czas ten jest zależny od wilgotności w pomieszczeniu. Może się zdarzyć, że mrówki znajdą dogodniejsze dla siebie miejsce i zaczną się tam przeprowadzać może się tak stać gdy np. na wybieg położymy doniczkę z ziemią i rośliną. Zwykle ucieczki ograniczają się do takich właśnie miejsc. Aby uniknąć takich sytuacji należy wybieg umieścić nad fosą wypełnioną wodą albo przykryć go szybą. Mrówki nie mogą żyć w domu poza roślinami i workami z ziemią. Po krótszym albo dłuższym czasie zginą. Wyjątek stanowią obszary o klimacie morskim, ciepłym, śródziemnomorskim gdzie wilgotność powietrza na wsiach i domkach letniskowych jest wystarczająca by w źle uszczelnionych parkietach mogła się utrzymać kolonia.
Jednak nawet wtedy są to mrówki bardzo wrażliwe i po zastosowaniu preparatów zwalczających te owady cała kolonia wyginie - mają jedną królową podczas gdy mrówka faraona będąca szkodnikiem ma ich kilkadziesiąt tysięcy.
Należałoby dążyć do tego by nie zostawiać na czas wyjazdów mrówek bez opieki i w złych warunkach bo ratując życie zaczną poszukiwać nowego miejsca na osiedlenie się co w najlepszym razie spowoduje ucieczkę do doniczki z jakąś rośliną, a w najgorszym wyginięcie kolonii.


 

Gdzie szukać gniazd Tetramorium caespitum?

Murawka darniowiec podobnie jak Formica cinerea gniazduje na otwartych, piaszczystych, mocno nasłonecznionych terenach. Z racji, że powyższe warunki spełniają łąki, Tetramorium caespitum niejednokrotnie je zamieszkuje. Buduje małe kopczyki z piasku wynoszonego podczas kopania korytarzy. Częstokroć jej gniazda umiejscowione są pod kępką trawy.

Opracował: Radosław Krawczuk