Jesteś tutaj

Lasius (L.) emarginatus

Portret użytkownika Harnaś
Podrodzina: 
Formicinae
Rodzaj: 
Lasius
Królowa: 
8-9mm, ciało koloru ciemnobrunatnego z lekko ciemniejszym tułowiem.
Samiec: 
5mm, czarny
Robotnice: 
3-5mm, głowa i odwłok ciemno szare do czarnych, tułów brunatnoczerwony.
Wielkość kolonii: 
Kilkanaście tysięcy.
Pokarm: 
Spadź, drobne owady
Hibernacja: 
Wymaga zimowej hibernacji.
Szerszy opis: 

 

Lasius emarginatus ze swoim dwukolorowym ubarwieniem jest jednym z najciekawiej wyglądających gatunków ze swojego rodzaju. Występuje na terenach kserotermicznych w południowej części naszego kraju. W moich okolicach znalazłem tylko jedno gniazdo umiejscowione w niezbyt jeszcze spróchniałym pniaku. Gatunek ten charakteryzuje się dość wysoką płodnością i liczebnością kolonii. Ilość robotnic w kolonii dochodzi nawet do kilkunastu tysięcy. Mimo to nie jest to gatunek tak wszędobylski i rzucający się w oczy jak np. L. niger. Może świadczyć o tym zachowanie mrówek z mojej kolonii.

Kiedy złapałem królową, wydawało mi się że jest to L. umbratus, zatem zacząłem ją tak traktować, czyli pobiegłem szybko i przyniosłem poczwarki L. niger, ponieważ L. umbratus nie jest w stanie założyć samodzielnie gniazda. W sumie było ich około 40. Po wylegnięciu robotnice przyjęły na swoje barki wychów potomstwa, a królowa zaczęła składać bardzo dużo jaj. W niedługim czasie po tym zaczęły się wylęgać robotnice. Jakież było moje zdziwienie kiedy zobaczyłem, że robotnice zamiast być żółto - pomarańczowe są ciemne i przypominają bardziej L. niger. Po dokładnym obejrzeniu okazało się, że mam do czynienia z L. emarginatus. Nowe mrówki wylęgały się dość szybko, z dnia na dzień było ich coraz to więcej. Mimo, że mrówek przybywało to ilość patrolujących arenę mrówek się nie zmieniała. A co dziwniejsze robotnice L. emarginatus nie miały w ogóle ochoty opuszczać gniazda. Zdobywaniem pokarmu zajmowały się w dalszym ciągu robotnice L. niger, a L. emarginatus zajęły się opieką nad potomstwem.

Obserwując znalezione gniazdo w terenie, większą liczbę robotnic patrolujących teren widziałem jedynie w bardzo gorące letnie dni, ale nie było ich nigdy więcej niż 30 szt.

Hodując ten gatunek wskazane jest podgrzewanie. Pozostałe warunki hodowli są podobne do L. niger.

Opracował: Radosław Krawczuk 28.10.2005

Korekta: Harnaś