Jesteś tutaj

Zabezpieczenia - wazelina/talk/fluon/fosa - plusy i minusy.

Portret użytkownika radiss

Sprawa zabezpieczenia wybiegu dla mrówek spędza napewno nie jednemu sen z oczu. Jak zrobić dobre i trwałe zabezpieczenie a przy tym nie powodujace strat w naszej kolonii? Jednoznacznej odpowiedzi jak narazie nie znam, bo gdybym znał nie byłby potrzebny ten artykuł. ;) Postaram się przedstwić kilka stosowanych przez hodowców rozwiązań i wyciągnąć plusy i minusy każdego z nich.
1 . Zacznijmy od poprostu zamykanej szczelnie areny.
Plusy:
- Mamy pewność, że mrówki na 100% nie wyjdą jeśli będzie szczelne i zamkniete;
Minusy:
- utrudniona w niektórych wypadkach mozliwość oglądania, zwykle pojemniki z których robione są wybiegi mają pokrywę nie całkiem przezroczystą. - ograniczona lub całkowicie niemożliwa cyrkulacja powietrza. Sprzyja to pleśnieniu i psuciu się pożywienia jak i wystroju wybiegu zwłaszcza jeśli tworzą go np. kawałki martwego drewna. Łączy się to dodatkowo z nieprzyjemnymi wyziewami, wszystko to nie jest korzystne za bardzo dla naszych podopiecznych. - Rozwiązanie to nadaje się tylko dla niewielkich kolonii, z tego powodu, że im większa kolonia tym więcej mrówek patroluje teren, pozatym mrówki nabierają większej ochoty na dalsze wyprawy. Wielkość kolonii wpływa również na sposób i rodzaj reakcji. Im więcej mrówek tym szybciej roznoszą się informacje, mrówki są w większej grupie pewniej się czują i reagują gwałtowniej np. masowo wybiegając z gniazda.
To wszystko sprawia, że przy tym rozwiązaniu i przy większej kolonii pojawiają się problemy z karmieniem i obsługą formikarium.

2. "Smarowidła lepkie" - metoda stosowana przez rzesze hodowców, polegająca na smarowniu ścianek np. olejem, wazeliną i in.
Plusy:
- Nie trzeba zamykać areny;
- Bardzo dogodne warunki do obserwacji mrówek na arenie;
- Stosunkowo wysoka skuteczność w zastosowaniu do małych kolonii;
- Bardzo tanie rozwiązanie, proste do zrobienia.
Minusy:
- Większe gatunki jesli się uprą to sforsują tą przeszkodę, zwłaszcza jeśli jest to wazelina;
- Często zdarza się że mrówki giną oblepione smarowidłem przy próbie sforsowania przeszkody;
- Niektóre gatunki mrówek (patrz moje Tetramorium) mrówki poprzyklejały do wazeliny to co mogły znaleźć na wybiegu (tutaj akurat był to piasek) i zrobiły sobie "kładkę". Gdyby nie dodatkowe zabezpieczenie w postaci pokrywy napewno biegłayby już po domu;
- Smarowidła wymagają co jakiś czas uzupełnienia, niestety nie widać za bardzo kiedy tracą swoje właściwości, trzeba zatem na bieżąco je sprawdzać;
- Czasami psują bardzo estetykę całej konstrukcji.

3. Fosa - wybieg otoczony wodą.
Plusy:
- Mamy rozwiązany problem z wodą dla mrówek;
Minusy:
- Małe gatunki przy próbach sforsownia fosy wpadają do wody i toną;
- Duże gatunki są w stanie dopłynąć do przeciległego brzegu lub nawet zanurzyć się pod wodę i przejść po dnie na drugą stronę;
- Do fosy wpadają różne drobiny, rozkładają się w niej zmieniająć zabarwinie i zapach wody; - Musimy ciągle dbać aby nie wyparowała woda - szczególnie jeśli fosa nie ma zbyt wielkiej objętości;
- Przy dużych fosach wystepuje problem z czyszczeniem i wymianą wody;
- Najbardziej pracochłonne z zabezpieczeń a przy okazji i najniebezpieczniejsze dla mrówek.

4. Talk - mieszany z alkoholem i rozsmarowywany na ściankach areny.
Plusy: - Zabezpiecza w ok. 90% przypadków, 100% skuteczność przy hodowli dużych gatunków;
- Tanie i łatwe do wykonania rozwiązanie;
- Jest bardzo bezpieczne dla mrówek;
- Wyraźnie widać kiedy trzeba uzupełnić talk;
Minusy:
- Wymaga uzupełniania;
- Talk strącany jest przez mrówki i trafia na arenę lub unosi się w powietrze;
- Średnio drogie rozwiązanie (alkohol jest dość drogi ;) );
- Czasami może psuć estetykę formikarium;
- Niektóre małe gatunki potrafią pokonać tą przeszkodę;

5. Fluon lub substancje zawierające fluon.
Plusy:
- Dość skuteczne rozwiązanie;
- Bardzo trwałe, w zasadzie na wymaga uzupełniania;
Minusy:
- Fluon jako ciecz jest trujący !!!;
- Jest bardzo drogi - 1 litr dyspersji tarflenowej z 50% zawartością fluonu kosztuje ok 100zł;
- Czasami może psuć estetykę formikarium;

I to tyle narazie jeśli chodzi o zabezpieczenia, jeśli pojawią się jakieś inne rozwiązania to napewno będę ten temat rozwijał dalej.
Jak widać nie ma rozwiązań idealnych, mam jednak nadzieję, że to co napisałem pozwoli Wam na wybór odpowiedniego rozwiązania dla swoich podopiecznych. Może będzie inspiracją do wymyślenia jakiegoś innego, może skuteczniejszego sposobu na zabezpieczenia. :)

Radosław Krawczuk
07.11.2005