Jesteś tutaj

Myrmica spp.

Uznałem, że przydałoby się na stronie trochę informacji odnośnie tempa rozwoju, zarówno poszczególnych gatunków wścieklic jak i Myrmica spp. razem wziętych, jeśli chodzi o wyprowadzanie kolonii z rójkowych królowych metodą pół-klasztorną.

W roku 2012 zacząłem zajmować się opisywaniem hodowanych kolonii. Początkowo odchowywałem kolonie z pojedynczych królowych, potem uznałem, że warto na przykładach zilustrować jaka jest różnica między tempem rozwoju kolonii z jedną królową w porównaniu do kolonii poliginicznych.

Poza tabelkami, ilustrującymi rozwój poszczególnych kolonii zamieściłem tu także trochę praktycznych porad, objaśnień i ciekawostkę, która może będzie choć trochę pomocna dla wstępnego rozróżnienia, bez użycia mikroskopu, M. rubra od M. rugulosa, czyli, przynajmniej w moich okolicach, najpospolitszych gatunków Myrmica. Mam nadzieje, że zawarte tu informacje oduczą co poniektórych stosowania, niejako z automatu, do wszelkich złapanych przedstawicieli Myrmica nazwy gatunkowej Myrmica rubra, „bo jest najpospolitsza”.

Chciałbym także zachęcić do nieco ambitniejszego podejścia do tego tematu, mianowicie zamiast uzyskiwania kolonii Myrmica drogą wydłubywania „gotowca” z naturalnego siedliska, proponuje zaczynanie hodowli od jednej bądź większej ilości rójkowych królowych. Skoro ja dałem radę odchować w taki sposób opisane tutaj kolonie, to nie może to być szczególnie trudne ;)


2012-2013

 

 

Patrz: wyjaśnienia

Liczba robotnic

Liczba robotnic

Liczba robotnic

Liczba robotnic

Liczba robotnic

Liczba robotnic

Liczba robotnic

Liczba

robotnic

Nr kolonii

gatunek

Pierwsze pokolenie

Grudzień 2012

Styczeń 2013

luty

marzec

kwiecień

maj

czerwiec

lipiec

1

Myrmica rubra

2

6

Patrz kolonia nr 3

 

 

 

 

 

 

2

Myrmica rugulosa

2

4

11

Brak danych

30+

Brak danych

70+

Brak danych

100+

3

Myrmica rubra

3

6

12

j.w.

24

j.w.

50+

j.w.

100+

4

Myrmica gallienii

5

5

8

j.w.

19

j.w.

Ok. 60

j.w.

100+

5

Myrmica rugulosa

1

3

6

j.w.

20-30

j.w.

70+

j.w.

100+

6

Myrmica rugulosa

3

4

6

Patrz kolonia nr 5

 

 

 

 

 

7

Myrmica rugulosa

1

0

1

Brak danych

śmierć

 

 

 

 

8

Myrmica rugulosa

2

2

4

j.w.

20

Brak danych

Ok. 40

Brak danych

Ok. 60

9

Myrmica rubra

4

3

3

j.w.

7

j.w.

13

j.w.

Ok. 30

10

Myrmica rubra

1

1

1

j.w

Śmierć kolonii

 

 

 

 

11

Myrmica rugulosa

3

 

1

Śmierć królowej

 

 

 

 

 

12

Myrmica ruginodis

Patrz: wyjaśnienia

 

 

 

 

 

 

 

 

13

Myrmica ruginodis

1

 

 

 

1

Brak danych

8

Brak danych

20

14

Myrmica rubra

1

 

 

 

 

 

 

1

6

15

Myrmica rubra

3

 

 

zimowanie

 

 

 

 

2

s.k.

Myrmica rugulosa

 

 

 

j.w.

śmierć

 

 

 

 

s.k.

Myrmica ruginodis

 

 

 

j.w.

 

Koniec zimowania

 

 

śmierć

s.k.

Myrmica rugulosa

 

 

 

j.w.

 

j.w.

 

 

śmierć

s.k.

Myrmica ruginodis

 

 

 

j.w.

 

j.w.

 

śmierć

 

s.k.

Myrmica rugulosa

 

 

 

j.w.

 

j.w.

 

śmierć

 

s.k.

Brak danych

 

 

 

j.w.

Brak danych

 

 

 

 

s.k.

Myrmica rubra

 

 

 

 

 

 

śmierć

 

 

s.k.

Myrmica ruginodis

 

śmierć

 

 

 

 

 

 

 

Wyjaśnienia:

s.k. – samotna królowa w sensie nieposiadania robotnic(od początku do końca)

Zimowanie – wszędzie tam gdzie jest o nim wzmianka trwało od 2 lutego do 7 kwietnia 2013.s.k. – samotna królowa w sensie nieposiadania robotnic(od początku do końca)

Kolonia nr 10 – 4 marca 2013 dotychczasową watę, którą smarowałem ścianki aren olejem mineralnym, postanowiłem zamienić na kawałek gąbki do zmywania naczyń marki TESCO(oczywiście nieużywanej!) i użyć na trzech arenach, gdzie warstwa oleju wymagała odnowienia. Po kilku godzinach zauważyłem, że na arenie kolonii 4 i 10 leży kilka robotnic, wyginając się w nienaturalny sposób. Odizolowałem kolonie od aren, robotnice z objawami opłukałem wodą, areny umyłem, gąbkę wyrzuciłem…

5 marca królowa z kolonii nr 10 była martwa, robotnice też zaczęły systematycznie umierać, nawet nowe szybko padały. Pozostałe kolonie przetrwały bez większych strat.

Kolonia nr 12 – w tym przypadku królowej dość długo szło odchowywanie pierwszego pokolenia mimo, że konsekwentnie miała tylko 2 larwy do wykarmienia. Rosły one sobie do dość pokaźnych rozmiarów, wskazujących na któryś z większych gatunków Myrmica lub na niezaplemnioną królową, która odchowa samce. Jednak rozwój pierwszej z poczwarek o dziwo nie wskazywał ani na samca-inny kształt odwłoka, ani na robotnicę-zbyt rozbudowany tułów. 18 lutego 2013 pojawiła się skrzydlata królowa, a 8 marca forma jak dla mnie będąca czymś pośrednim pomiędzy królową a robotnicą.

Pierwsze pokolenie - ilość robotnic i poczwarek w chwili pojawienia się pierwszej robotnicy.

Numeracja kolonii – numer każdej z kolonii zależy od tego kiedy dana królowa dochowała się pierwszego pokolenia, numer 1 otrzymała królowa, której udało się to zrobić jako pierwszej, numer 15 królowa, która założyła kolonię jako ostatnia. Nie jest to jednak równoznaczne ze stwierdzeniem, że królowej z kolonii nr 1 odchowanie pierwszego pokolenia zajęło najmniej czasu, ponieważ wszystkie królowe nie były łapane tego samego dnia, ponadto nie zapisywałem sobie kiedy, którą złapałem, kiedy pojawiły się pierwsze jajka i nie wiem ile tak naprawdę czasu upłynęło do czasu pojawienia się pierwszego pokolenia, za wyjątkiem kolonii nr 15 w przypadku której od dnia złożenia pierwszych jaj do dnia pojawienia się pierwszej robotnicy minęło 69 dni. W pozostałych przypadkach wiem tylko tyle, że wszystkie te królowe złapałem „jakoś tak” na przełomie lata i jesieni 2012.

„Patrz: kolonia nr 3” – kolonie nr 1 i 3 przebywały od dnia 22 grudnia do 26 grudnia 2012 roku na wspólnej arenie w wyniku czego kolonie połączyły się, a „nadliczbowa” królowa została zabita. Zjednoczona kolonia przejęła nr 3. „Patrz kolonia nr 5” dotyczy analogicznego przypadku.

Śmierć 2 samotnych królowych w lipcu – 14 lipca 2013 postanowiłem, że 2 samotne królowe zostaną zamrożone. Niedługo musiałem wyjechać, a skoro do tego dnia nie odchowały nawet larwy to uznałem, że nic z nich nie będzie, nawet gdybym je wypuścił na wolność to jakie miały szanse i na co? W ten sposób przynajmniej mogłem się dowiedzieć jakiego były gatunku.

Dokładniejsze dane na temat liczebności,

uwzględniające jaja, larwy i poczwarki(dane o potomstwie zapisywałem tylko do czasu kiedy jego ilość pozwalała na dokładne policzenie, wobec czego są tu dane o poszczególnych koloniach, kiedy były jeszcze stosunkowo małe):

Stan na 22 grudnia 2012

Nr 1 – 6 robotnic, 1 larwa i jaja

Nr 2 – 4 robotnice, 7 poczwarek, 2 białe larwy**, 1 larwa i jaja

Nr 3 – 6 robotnic, 1 poczwarka, 1 larwa

Nr 4 – 5 robotnic, 2 poczwarki, 2 białe larwy i jaja

Nr 5 – 3 robotnice, 3 poczwarki, 1 biała larwa, 3 larwy i jaja

Nr 6 – 4 robotnice, 2 poczwarki, 2 białe larwy i jaja

Nr 7 – 1 biała larwa i jaja(czyli aktualnie to nie jest kolonia)

Nr 8 – 2 robotnice, 2 poczwarki, 1 biała larwa, 3 larwy i jaja

Nr 9 – 3 robotnice, 1 poczwarka, 2 larwy i jaja

Nr 10 – 1 robotnica, 8 larw i jaja

 

Stan na 13 stycznia 2013

Nr 2 –11 robotnic, 4 poczwarki, 5 larw i jaja

Nr 3 –12 robotnic, 7 poczwarek, 2 larwy i jaja

Nr 4 – 8 robotnic, 1 poczwarka, 4 larwy i jaja

Nr 7 – 1 robotnica, 1 larwa i jaja

Nr 8 – 4 robotnice, 4 poczwarki, 4 larwy i jaja nr 9 – 1 królowa, 3 robotnice, 7 larw i jaja

Nr 10 –1 robotnica, 5 poczwarek, 4 larwy i jaja

Nr 11 –1 robotnica, 3 poczwarki, 4 larwy i jaja

 

Stan na 30 marca 2013

Nr 9 – 7 robotnic, 2 poczwarki, 7 larw i jaja

Nr 12 – 1 skrzydlata królowa, 1 forma pośrednia między królową a robotnicą i 3 larwy

Nr 13 – 1 robotnica, 4 poczwarki, 9 larw i jaja

19 kwietnia 2013

U jednej z królowych, które skończyłem zimować, zauważyłem kilka jaj.

27 kwietnia 2013

U kolejnej z królowych, które skończyłem zimować, zauważyłem kilka jaj-potem zaszeregowana jako nr 15

 

Stan na 22 maja 2013

Nr 9 – 13 robotnic, 3 poczwarki, kilkanaście larw i jaja

Nr 12 – ilość imago bez zmian, potomstwo: 4 larwy

Nr 13 – 8 robotnic, 1 poczwarka, 10 larw

Pierwsza z królowych której nie zimowałem ma 1 poczwarkę, 1 larwę i jaja – potem zaszeregowana jako nr 14

Druga z królowych której nie zimowałem ma 3 larwy wyglądające jakby ktoś je walcem przejechał(25 maja znaleziona martwa)

8 czerwca 2013 ostatnia z nieprzezimowanych królowych doczekała się pierwszego pokolenia - kolonia nr 14 - 1 robotnica, 6 larw i jaja.

5 lipca 2013

Nr 15 – (pierwsze pokolenie)jedna robotnica, 2 poczwarki, 2 larwy i jaja

**-ostatnie stadium larwalne tuż przed powstaniem poczwarki

2013-2014

Numer kolonii

Ilość królowych

gatunek

Data złapania królowej/ych

zmiany w liczbie królowych

Pojawienie się pierwszych jaj

Pierwsze pokolenie-data

Pierwsze pokolenie-ilość

Ilość dni od pierwszych jaj do imagines

1

1

Myrmica rugulosa

14.10.2013

 

6.11.2013

11.01.2014

4

66

2

1

Myrmica rubra

22.10.2013

-1

16.11.2013

 

 

 

3

1

Myrmica rugulosa

22.10.2013

-1

12.11.2013

 

 

 

4

1

Myrmica rugulosa

23.10.2013

-1

8.11.2013

11.01.2014

4

64

5

2

Myrmica rugulosa

23.10.2013

 

9.11.2013

11.01.2014

9

63

6

2

Myrmica rugulosa

23.10.2013

-2

 

 

 

 

7

1

Myrmica rugulosa

24.10.2013

-1

 

 

 

 

8

1

Myrmica rugulosa

25.10.2013

-1

13.11.2013

19.01.2014

samiec

67

9

1

Myrmica rugulosa

26.10.2013

-1

zimowanie

 

 

 

10

2

Myrmica rugulosa

26.10.2013

 

11.11.2013

21.01.2014

6

71

11

2

Myrmica rugulosa

26.10.2013

 

16.11.2013

18.01.2014

4

63

12

2

Myrmica rugulosa

26.10.2013

 

13.11.2013

17.01.2014

9

65

13

2

Myrmica rugulosa

26.10.2013

-1-1

28.11.2013

 

 

 

14

2

Myrmica rugulosa

27.10.2013

-1+1

2.11.2013

13.01.2014

4

72

Wyjaśnienia:

Numeracja kolonii – w przeciwieństwie do tabeli „2012-2013” uznałem, że będę numerował każdą złapaną królową, w chwili złapania i według kolejności złapania.

Istotne szczegóły, pomocne dla pełnego zrozumienia danych zawartych w tabeli powyżej:

1 królowa złapana 24 października i oznaczona jako nr 7. Królowa ta w chwili złapania walczyła z jedną robotnicą i pewnie z tego powodu ma sztywne jedno z odnóży.

26 października została znaleziona martwa królowa z siódemki i jedna z królowych w szóstce.

28 października 2013

1 królowa w czternastce znaleziona martwa.

1 królowa złapana i dołączona do czternastki w miejsce wyżej wskazanej.

23 listopada 2013

królowa z szóstki znaleziona martwa

2 grudnia 2013

1 królowa w trzynastce znaleziona martwa.

21 grudnia 2013

Zaczynam zimowanie królowej nr 9

23 luty 2014

Kończę zimowanie królowej nr 9

Dokładny stan kolonii na dzień pojawienia się pierwszego pokolenia:

Nr 1 – 1 robotnica, 3 poczwarki, 1 biała larwa, 2 larwy i jaja

Nr 4 – 1 robotnica, 3 poczwarki, 4 larwy i jaja – od 7 stycznia jest poważny problem z królową, rankiem tego dnia zauważyłem, że leży zwinięta w kłębek i ledwo się porusza, przepłukałem ją wodą(7 i 8 stycznia) i podałem miód. Z racji tego iż weterynaria w kontekście mrówek praktycznie nie istnieje nie miałem lepszych pomysłów. 8 stycznia wieczorem nastąpiła mała poprawa, od tego czasu królowa częściej chodzi niż leży ale bardzo często się przewraca, nie opiekuje się potomstwem ani nie widziałem by coś jadła, na chwilę obecną(11 stycznia 11:27)leży na plecach z podkulonym ciałem, poruszając od czasu do czasu jednym z odnóży(tak zazwyczaj ma od rana, potem w ciągu dnia częściej chodzi).

17 stycznia 2014 królowa z czwórki została znaleziona martwa.

Nr 5 – 1 robotnica, 8 poczwarek, jedna biała larwa, 7 larw i jaja

Nr 14 – 1 robotnica, 3 poczwarki, 2 larwy i jaja

Nr 12 – 2 robotnice, 7 poczwarek, 9 larw i jaja

Nr 11 – 1 robotnica, 3 poczwarki, 7 larw i jaja

Nr 8 – 1 samiec, 2 larwy i jaja

Nr 10 - 1 robotnica, 5 poczwarek, 7 larw i jaja

 

Daty pojawiania się i znikania jaj oraz ich ilość:

2 listopada 2013

czternastka-pierwsze 2 jajka

reszta-bez zmian

bez zmian do odwołania

 

6 listopada 2013

jedynka-1 jajko

reszta-bez zmian

bez zmian do odwołania

 

8 listopada 2013

jedynka-3 jajka

czwórka-pierwsze jajko

reszta-bez zmian

 

9 listopada 2013

jedynka-4 jajka

czwórka-2 jajka

piątka-3 jajka

reszta-bez zmian

 

10 listopada 2013

jedynka-5 jajek

czwórka-4 jajka

czternastka-4 jajka

reszta-bez zmian

 

11 listopada 2013

czwórka-5 jaj

piątka-4 jaja

dziesiątka-pierwsze jajko

reszta-bez zmian

 

 

12 listopada 2013

jedynka-jaja zbite w pakiecik, ciężko policzyć jak i stwierdzić czy nie ma tam już małych larw

trójka-pierwsze jajko

czwórka-5 jajek

piątka-jaja zbite w pakiecik, ciężko policzyć jak i stwierdzić czy nie ma tam już małych larw

dziesiątka-0

czternastka-7 jaj

reszta-bez zmian

13 listopada 2013

dziesiątka-1 jajko

ósemka-pierwsze jajko

dwunastka-2 jajka

trójka-2 jajka

reszta-bez zmian

 

15 listopada 2013

dziesiątka-0

czternastka-jaja zbite w pakiecik, ciężko policzyć jak i stwierdzić czy nie ma tam już małych larw

dwunastka-3 jajka

trójka-4 jajka

czwórka-6 jajek

reszta-bez zmian

16 listopada 2013

dziesiątka-1 jajko

czwórka- jaja zbite w pakiecik, ciężko policzyć jak i stwierdzić czy nie ma tam już małych larw

dwunastka-5 jajek

ósemka-3 jajka

jedenastka-pierwsze jajko

dwójka-2 jajka

reszta-bez zmian

17 listopada 2013

dziesiątka-2 jajka

dwójka-1 jajko

jedenastka-1 jajko

dwunastka-1 jajko

trójka-jaja zbite w pakiecik, ciężko policzyć jak i stwierdzić czy nie ma tam już małych larw

reszta-bez zmian

 

18 listopada 2013

dwunastka-jaja zbite w pakiecik, ciężko policzyć jak i stwierdzić czy nie ma tam już małych larw

ósemka-4 jajka

dwójka-0

reszta-bez zmian

19 listopada 2013

ósemka-5 jajek

jedenastka-2 jajka

dziesiątka-3 jajka

reszta-bez zmian

 

20 listopada 2013

ósemka-6 jajek

dziesiątka-4 jajka

jedenastka-3 jajka

reszta-bez zmian

 

21 listopada 2013

dwójka- 1 jajko

jedenastka-6 jajek

dziesiątka-6 jajek

reszta-bez zmian

22 listopada 2013

dwójka-0

ósemka-jaja zbite w pakiecik, ciężko policzyć jak i stwierdzić czy nie ma tam już małych larw

dziesiątka-jaja zbite w pakiecik, ciężko policzyć jak i stwierdzić czy nie ma tam już małych larw

jedenastka-jaja zbite w pakiecik, ciężko policzyć jak i stwierdzić czy nie ma tam już małych larw

reszta-bez zmian

23 listopada 2013

dwójka-1 jajko

reszta-bez zmian

 

24 listopada 2013

dwójka-2 jajka

reszta-bez zmian

25 listopada 2013

dwójka-0

reszta-bez zmian

26 listopada 2013

dwójka-1 jajko

reszta-bez zmian

 

27 listopada 2013

dwójka-1 jajko

reszta-bez zmian

28 listopada 2013

trzynastka-pierwsze jajko

dwójka-0

reszta-bez zmian

29 listopada 2013

trzynastka-0

dwójka-1 jajko

reszta-bez zmian

 

30 listopada 2013

dwójka-4 jajka

reszta-bez zmian

 

1 grudnia 2013

dwójka-5 jajek

reszta-bez zmian

 

2 grudnia 2013

dwójka-jaja zbite w pakiecik, ciężko policzyć jak i stwierdzić czy nie ma tam już małych larw

reszta-bez zmian

bez zmian aż do odwołania

10 grudnia 2013

trzynastka-1 jajko

reszta-bez zmian

 

11 grudnia 2013

trzynastka-0

reszta-bez zmian

bez zmian do odwołania

 

14 grudnia 2013

trzynastka-1 jajko

reszta-bez zmian

 

15 grudnia 2013

trzynastka-2 jajka

reszta-bez zmian

bez zmian do odwołania

18 grudnia 2013

trzynastka-1 jajko

reszta-bez zmian

 

19 grudnia 2013

trzynastka-2 jajka

reszta-bez zmian

 

20 grudnia 2013

trzynastka-3 jajka

reszta-bez zmian

bez zmian do odwołania

 

25 grudnia

trzynastka-4 jajka

reszta-bez zmian

bez zmian do odwołania

9 stycznia

trzynastka-2 jajka

reszta bez zmian

bez zmian do odwołania

17 stycznia

trzynastka-1 jajko

reszta-bez zmian

bez zmian do odwołania

25 stycznia

trzynastka-0

reszta-bez zmian

bez zmian do dowołania

5 lutego

dwójka-1 jajko

reszta-bez zmian

6 lutego

dwójka-0

reszta-bez zmian

bez zmian do odwołania

 

 

Wyjaśnienia:

reszta bez zmian-w konkretnym przypadku ten zwrot może oznaczać brak zmian w odniesieniu do ostatnio notowanej liczby jaj albo pojawienie się larw, wobec czego dalsze odnotowywanie ilości jaj stało się nieistotne.

 

2013-2014 C.D.

 

 

Liczba robotnic na dzień:

Osiągnięcie dojrzałości płciowej-data

Numer kolonii

Zmiany w liczbie królowych

1.02.2014

1.03.2014

1.04.2014

1.05.2014

1.06.2014

1.07.2014

1.08.2014

Pierwszy samiec

Pierwsza skrzydlata królowa

1

 

4

6

13

19

Ok 25

Ok 40

Ok 70

13.03.2015

29.03.2015

5

 

9

12

20+

Ok 30

Ok 35

Ok 50

Ok 70

 

 

10

 

3

8

16

20+

20+

40+

Ok 80 i 3 samce

1.08.2014

14.03.2015

11

 

3

4

16

Ok 20

Ok 30

40+

Ok 100

 

 

12

 

6

9

19

Ok 20

20+

50+

Ok 100

5.08.2014

1.02.2015

14

-1-1

4

5

5

4

4

2

 

 

 

Istotne szczegóły, pomocne dla pełnego zrozumienia danych zawartych w tabeli powyżej:

28 marca 2014 została znaleziona martwa 1 z królowych w czternastce. W chwili znalezienia leżała wewnątrz probówki, tuż przy potomstwie i reszcie kolonii. Nie zauważyłem żadnych przejawów agresji wobec niej ze strony reszty kolonii a i stan zwłok także nie wskazuje na walkę jako przyczynę zgonu.

2 maja 2014 zostały zamrożone królowe nr: 2,3,8,9,13. Nr 3 miała kilkanaście jaj. 3 lipca 2014 została znaleziona martwa ostatnia królowa w czternastce. W chwili znalezienia leżała na arenie. Nie zauważyłem żadnych przejawów agresji wobec niej ze strony reszty kolonii a i stan zwłok także nie wskazuje na walkę jako przyczynę zgonu.

3 lipca 2014 została znaleziona martwa ostatnia królowa w czternastce. W chwili znalezienia leżała na arenie. Nie zauważyłem żadnych przejawów agresji wobec niej ze strony reszty kolonii a i stan zwłok także nie wskazuje na walkę jako przyczynę zgonu.

1 sierpnia 2014 podczas rutynowej czynności zliczania robotnic u poszczególnych kolonii zauważyłem w kolonii nr 10 trzy samce. Przyznam otwarcie, że miałem ostatnio dość mało czasu i nie przyglądałem się dokładnie moim koloniom, bo i nie spodziewałem się osiągnięcia dojrzałości płciowej tak szybko przez którąkolwiek z nich. Po dość wyraźnym ubarwieniu wszystkich 3 samców stwierdzić mogę że nie pojawiły się one 1.08.2014 ale wcześniej, z tym że nie mogę ustalić kiedy dokładnie to nastąpiło, wobec czego jako datę osiągnięcia przez tą kolonię dojrzałości płciowej uznam umownie 01.08.2014.

12.10.2014-do tej pory samce z kolonii nr 10 i 12 rzadko i pojedynczo wychodziły na arenę, aż dziś u obu kolonii miało miejsce coś na kształt rójki. Tylko na kształt, ponieważ w żadnej z kolonii nie ma dziewiczych królowych jak i kolonie te nie mają wspólnej areny(aczkolwiek ich areny stoją od siebie w odległości ok 2 cm).
Warto dodać, że na arenę nie wyszły wszystkie samce; znacząca część pozostała w probówkach.
Charakter zdarzenia uwieczniłem w postaci krótkiego filmiku. Jakość marna ale jednocześnie wystarczająca aby odróżnić samce od robotnic ;)

https://www.youtube.com/watch?v=LXp4a1X7yYU&feature=youtu.be

Wieczorem tego samego dnia sytuacja wróciła już do normy, większość samców powróciła do swoich gniazd a te które zostały na arenach albo siedziały w jednym miejscu, albo powoli sobie chodziły, nie wspinając się jednakże już po ścianach wybiegu.
Poniżej nagranie z 13.10.2014, godzina 12:27

https://www.youtube.com/watch?v=y4wald8x7XE&feature=youtu.be

Poniżej nagranie z 28.10.2014, godzina 15:20

https://www.youtube.com/watch?v=Xg-W-PtgGHc&feature=youtu.be

Takie „rójki” odbywały się jeszcze parokrotnie ale, z racji tego że nie różniły się niczym od wcześniej zarejestrowanych to już ich nie nagrywałem. Bardzo rzadko ale jednak zdarzało się że pojedyncze samce podrywały się do lotu.
21 marca 2015 dowiedziałem się, od nowego opiekuna kolonii nr 5, że 3/4 kolonii wymarło a proces ten zaczął się około 3 tygodnie przed powyższą datą. 2 kwietnia otrzymałem wiadomość, że z tej kolonii została 1 robotnica i 2 królowe.

 

2014-2015

Numer kolonii

Ilość królowych

gatunek

Data złapania królowej/ych

zmiany w liczbie królowych

Pojawienie się pierwszych jaj

Pierwsze pokolenie-data

Pierwsze pokolenie-ilość

Ilość dni od pierwszych jaj do imagines

1

1

Myrmica ruginodis

31.08.2014

 

12.09.2014

9.12.2014

1

88

2

1

Myrmica rubra

31.08.2014

 

17.09.2014

30.01.2015

2

135

3

1

Myrmica rubra

31.08.2014

 

19.09.2014

6.12.2014

1

78

4

1

Myrmica rubra

31.08.2014

 

12.09.2014

2.12.2014

1

81

5

5

Myrmica rubra

31.08.2014

-2+1-1

17.09.2014

11.02.2015

2

147

6

5

Myrmica rugulosa

31.08.2014

 

7.09.2014

13.11.2014

5

67

7

5

Myrmica rugulosa

3.09.2014

 

15.09.2014

17.11.2014

10

63

8

1

Stenamma debile

3.09.2014

 

17.10.2014

 

 

 

 

Istotne szczegóły, pomocne dla pełnego zrozumienia danych zawartych w tabeli powyżej:

W kolonii nr 5 całkowicie akceptowały się wzajemnie tylko 3 królowe. Jeśli chodzi o 2 pozostałe, to jedna z nich traktowała z bardzo dużym strachem pozostałą czwórkę i przy każdym kontakcie z inną królową uciekała w przeciwległy koniec probówki a jadła tylko gdy przy karmidełku nie było innych królowych. Początkowo grupka 3 królowych traktowała ją(5A)neutralnie, aż 5.09.2014 zauważyłem próbę wyniesienia tej królowej przez jedną z 3 królowych, wzajemnie się akceptujących. Ostatnia z królowych(5B) także bała się każdej z akceptującej się trójki i unikała z nimi styczności, z tym że jeśli już się z nimi spotkała to nie uciekała w takiej panice jak wspomniana wyżej. Trzy akceptujące się królowe były wobec niej neutralne, aż do 5.09.2014 kiedy zauważyłem jak została zaatakowane przez jedną ze wspomnianej trójki. Jeśli chodzi o relacje między 5A a 5B to 5A bała się 5B tak jak i wszystkich pozostałych królowych za to 5B traktowała 5A bardzo przyjaźnie i czule dotykała ją czułkami, na co 5A reagowała ucieczką. 

5.09.2014-znalazłem 2 martwe królowe w piątce(oznaczone jako M. rubra).

8.09.2014-wpuściłem do piątki nową królową. Napotykając nową lokatorkę zadomowione już królowe, gdy tylko lekko tknęły ją czułkami szybko ruszały w przeciwnym kierunku. Nowa królowa była całkowicie spokojna i coraz bardziej zbliżała się do wilgotnej waty, gdzie najczęściej przesiadują 3 pozostałe. Kiedy tam już doszła to zaczęła bardzo intensywnie głaskać czułkami ciało pierwszej napotkanej królowej na co ta reagowała dość ulegle(żuwaczki nierozwarte, czułki całkowicie złożone, bardzo powolne ruchy). Gdy któraś z pozostałych królowych próbowała ją atakować, ta zachowując całkowity spokój, zaczynała intensywnie dotykać napastniczkę czułkami a ta po chwili się uspokajała i tak nowa królowa stopniowo zdobywała akceptację reszty, aż ustały przejawy agresji.

9.10.2014-znalazłem jedną martwą królową w piątce(oznaczona jako M. rubra).

Królowa nr 8 przez dłuższy czas miała larwę długości ok 1,5 mm ale 27.01.2015 zauważyłem, że wspomnianej larwy już nie ma. Jak widać w tabelce powyżej, myliłem się, początkowo traktując ją jako Myrmica sp.

Dokładny stan kolonii na dzień pojawienia się pierwszego pokolenia:

Nr 6 – 2 robotnice, 3 poczwarki, 3 białe larwy, 26 larw i jaja

Nr 7 – 1 robotnica, 9 poczwarek, 1 biała larwa, 23 larwy i jaja

Nr 4 – 1 robotnica, 4 larwy i jaja

Nr 3 – 1 robotnica, 4 larwy i jaja

Nr 1 – 1 robotnica, 1 biała larwa, 3 larwy i jaja

Nr 2 – 2 robotnice, 1 biała larwa, 3 larwy i jaja

Nr 5 – 1 robotnica, 1 poczwarka, 11 larw i jaja

 

2014-2015 C.D.

 

 

Liczba robotnic na dzień:

Osiągnięcie dojrzałości płciowej-data

Numer kolonii

Zmiany w liczbie królowych

1.12.2014

1.01.2015

1.02.2015

1.03.2015

1.04.2015

1.05.2015

1.06.2015

1.07.2015

Pierwszy samiec

Pierwsza skrzydlata królowa

1

 

 

2

7

11

21

40+

80+

100+

10.08.2015

21.08.2016

2

 

 

 

2

3

8

11

19

20+

17.07.2015

 

3

 

 

3

7

14

25+

Ok 50

Ok 100

100+

25.02.2016

1.03.2016

4

 

 

2

5

11

14

Ok 30

40+

ok 60

16.12.2015

 

5

-1

 

 

 

2

9

15

20+

ok 30

31.07.2015

 

6

-1-1

6

21

40+

90+

100+

 

 

 

≈7.10.2015

 

7

-1

8

19

Ok 40

80+

100+

 

 

 

 

 

 

Uzupełnienie do tabeli powyżej

 

 

Liczba robotnic na dzień:

Numer kolonii

Zmiany w liczbie królowych

1.08.2015

1.09.2015

1.10.2015

1.11.2015

1.12.2015

1.01.2016

1.02.2016

1.03.2016

1.04.2016

2

 

ponad 30

ok 50 i 1 samiec

ponad 50 i 8 samców

ponad 50 i 8 samców

ponad 50 i 4 samce

ponad 50 i 3 samce

ponad 40 i 4 samce

ponad 50 i 17 samców

ponad 40 i ponad 60 samców

4

 

ok 100

 

 

 

 

 

 

 

 

5

 

ok 50 i 1 samiec

ok 50 i 12 samców

ok 50 i 14 samców

ponad 40 i 10 samców

ok 50 i 2 samce

ponad 40

ok 40

ponad 40

ponad 70 i 1 samiec

 

Uzupełnienie C.D.

 

 

 

Liczba robotnic na dzień:

Numer kolonii

Zmiany w liczbie królowych

1.05.2016

1.06.2016

1.07.2016

1.08.2016

2

 

ponad 30 i 19 samców

ponad 30 robotnic i 7 samców

32 robotnice i 4 samce

28 robotnic i 19 samców

5

 

ponad 70 i 1 samiec

ok 80 robotnic i 1 samiec

90-100 robotnic i 5 samców

 

Wyjaśnienia:

Symbol "≈" oznacza, że data po nim została podana w przybliżeniu

 

Istotne szczegóły, pomocne dla pełnego zrozumienia danych zawartych w tabelach powyżej:

15.01.2015, godzina 20:51-na arenie kolonii nr 7 zauważyłem, że jedna z królowych jest trzymana przez robotnicę za prawe przednie odnóże. Z racji tego, że królowa co jakiś czas próbowała się wyrwać z uścisku a także zapierała się nogami, jej przeciąganie po arenie szło wspomnianej robotnicy dość powoli. Żadnych agresywnych zachowań z którejkolwiek ze stron nie zauważyłem.

16.01.2015-j.w. z tą różnicą, że o 13:09 zauważyłem, że królowa przejściowo była trzymana przez 2 robotnice. Taka sytuacja nie trwa permanentnie, królowa często chodzi po arenie swobodnie a nawet jest wpuszczana do gniazda.

Warto w tym miejscu wspomnieć, że jeszcze przed pojawieniem się pierwszego pokolenia robotnic, w kolonii nr 6 i 7 niemal zawsze jedna królowa gryzła watę zatykającą probówkę(z racji tego, że zawsze w obu koloniach była to tylko jedna królowa, to mogę domniemywać, że była to zawsze ta sama)-przed pojawieniem się pierwszych robotnic nie udostępniłem im areny. Za to po udostępnieniu areny jedna królowa w każdej z tych kolonii patrolowała arenę równie często jak robotnice(większa ilość królowych na arenie pojawiała się tylko na skutek rekrutacji do karmidełka). W kolonii nr 7 opisane zachowanie robotnic ma miejsce właśnie względem takiej furażującej królowej.

17.01.2014-królowa jest trzymana raz to przez jedną robotnicę, raz przez dwie a czasem chodzi sobie wolno.

18.01.2014-królowa została znaleziona martwa na arenie.

9.02.2015, godzina 12:24-na arenie kolonii nr 6 zauważyłem, że jedna z królowych(jak się po chwili okazało-już martwa)jest przeciągana przez 4 robotnice. Jednocześnie inna z królowych patrolowała arenę-więc w przeciwieństwie do wyżej opisywanej sytuacji jaka wystąpiła w kolonii nr 7, w tym przypadku nie została wyeliminowana królowa furażująca.

27.02.2015, godzina 9:40-na arenie kolonii nr 6 zauważyłem, że jedna z królowych(królowa furażująca)jest przeciągana po arenie przez jedną z robotnic, która trzyma ją za odnóże(lewe środkowe).

9:53-królowa chodzi wolno.

10:50-analogiczna sytuacja do tej z 9:40

11:10-królowa znów chodzi wolno. Reszta dnia jak i dwa kolejne dni upłynęły analogicznymi zwrotami akcji.

2.03.2015, godzina 8:40-widząc, że znów królowa na arenie kolonii nr 6 jest przeciągana za odnóże przez robotnicę. Doszedłem do wniosku, że z dużym prawdopodobieństwem jestem w stanie przewidzieć czym to się skończy, wobec czego królową przeniosłem do osobnej probówki a jej dalsze losy będę opisywał pod numerem 6'.

12.06.2015-znalazłem martwą jedną z królowych w kolonii nr 5.

15.03.2016-dowiedziałem się od nowego opiekuna kolonii nr 7, że stwierdził wymarcie kolonii

7.03.2016-dowiedziałem się od nowego opiekuna kolonii nr 6, że stwierdził wymarcie kolonii około 30.11.2015.

3.08.2016-wypuściłem kolonię nr 2 uznając iż dalsza jej hodowla jest bezcelowa(nie wygląda na to żeby miała zacząć się rozwijać)

Królowe odrzucone z poliginicznych kolonii

Numer kolonii

Ilość królowych

gatunek

Data odseparowania królowej od jej macierzystej kolonii

śmierć-data

Pojawienie się pierwszych jaj-data

Pierwsze pokolenie-data

Pierwsze pokolenie-ilość

Ilość dni od pierwszych jaj do imagines

6'

1

M. rugulosa

2.03.2015

17.04.2015

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Porady praktyczne

Samotne królowe Myrmica sp. karmie minimum 2 x w tygodniu pokarmem podstawowym*, sporadycznie małymi owadami. Kiedy pojawią się larwy dodaje owady do co drugiego posiłku. Samotne królowe najlepiej karmić w probówce, nie udostępniając im areny, w przeciwnym wypadku pokarm będzie schnął, a kiedy królowa już na tyle zgłodnieje żeby odważyć się wyjść na arenę(co następuje zazwyczaj pod osłoną nocy)to zje tylko niewielką część z tego co było dostępne w chwili położenia na arenę pełnego karmidełka. Nieudostępnianie areny zmniejsza też wydatnie miejsce konieczne do prowadzenia hodowli, co jest najlepiej widoczne przy „hurtowych” ilościach samotnych królowych. Kiedy do probówki, w której jest królowa z już złożonymi jajkami, podajemy pokarm(np. płynny pokarm podstawowy)często zdarza się, że zaniepokojona królowa chwyta jajeczka i biega z nimi po probówce do chwili kiedy natrafi na karmidełko, po czym ładuje jajka w płynny pokarm i zajmuje się konsumpcją – aby do tego nie dopuścić można poczekać, aż królowa się uspokoi i odłoży jajka na miejsce, lecz trzeba się spodziewać, że może to potrwać dość długo. Jeżeli już jajka wylądowały w pokarmie to należy je wyjąć, opłukać i odłożyć na miejsce. Używając słowa "należy" nie jestem jednak do końca pewien czy takie działanie jest niezbędne-w sytuacji gdy królowa zje co zjeść miała a porcja pokarmu była na tyle duża, że jajko nadal jest zanurzone w pokarmie, to opisane działanie wydaje się niezbędne jednak w sytuacji kiedy królowa zje cały pokarm może rozpozna swoje jajka i sama je oczyści? Mimo wszystko wole dmuchać na zimne. Niewątpliwie jest to operacja trudna, wymagająca pewnej ręki i dobrego wzroku, osobiście takie jajko wyjmuje szpilką(dotykam w taki sposób aby się do niej przykleiło), przekładam na kawałek papieru toaletowego(ze względu na biały kolor jajek, papier powinien być w innym kolorze ale przy dobrym wzroku nawet na białym tle można odnaleźć potem jajko) i opuszczam nań kropelkę wody ze strzykawki, potem odkładam jajko za pomocą szpilki do probówki.

*-dostępny na www.mrowkoyad.pl, skład to 70% - węglowodany, 20% - białka, 10% - składniki mineralne i witaminy

Zachowanie się kolonii a jej gatunek

Generalnie oznaczanie gatunków Myrmica nie jest sprawą prostą, ale po obserwacjach moich kolonii i po porównaniu ich z wynikami identyfikacji, które co jakiś czas dostaje, zauważyłem pewną prawidłowość, mianowicie zawsze kiedy miałem kolonię Myrmica która na nieduży wstrząs czy(czasem nawet na)włączenie światła, reagowała początkowo panicznym biegiem królowej/królowych i niewielkiej części robotnic, w drugiej fazie przeniesieniem paniki na całość kolonii i w fazie trzeciej chwyceniem potomstwa w żuwaczki i często choć nie zawsze, wybiegnięciem razem z nim na arenę, to ZAWSZE okazywało się, że są to Myrmica rugulosa. Warto napomknąć, że takie zachowanie staje się bardziej zauważalne dopiero gdy kolonia ma chociaż kilkadziesiąt robotnic i jest tym łatwiejsze do zaobserwowania im więcej królowych liczy dana kolonia.

Drugim gatunkiem, w kolejności od tego którego kolonii miałem najwięcej jest Myrmica rubra, która zachowuje się kompletnie odwrotnie, wręcz ciężko je zdenerwować. Co do reszty gatunków – zamilczę ponieważ miałem ich bardzo mało.

Tak na marginesie-jeśli w kolonii M. rugulosa są już samce, to one zaczynają panikować w pierwszej kolejności, razem z królowymi, z tym że ich panika często przeradza się w próby gwałtu na robotnicach i innych samcach. Co ciekawe, nigdy nie próbują tego na skrzydlatych królowych z tej samej kolonii(a przynajmniej ja tego do tej pory nie zaobserwowałem).

Na podstawie tego co napisałem wyżej można z dużym prawdopodobieństwem stwierdzić, że jeżeli Twoja kolonia zachowuje się w sposób w jaki opisałem M. rugulosa, to prawie na pewno nie masz do czynienia z M. rubra i na odwrót, jeśli przy stuknięciu w gniazdo czy arenę, zapaleniu w pokoju światła czy przenoszeniu formikarium Twoje mrówki są spokojne to prawie na pewno nie masz do czynienia z M. rugulosa.

Powyższe obserwacje jak i wnioski dotyczą kolonii, odchowanych w sposób półklasztorny z rójkowych królowych, w których skład nie wchodzą robotnice pobrane z natury, ponieważ tylko takie kolonie opisywałem i starałem się o ich identyfikację. Nie wiem jak zachowa się kolonia M. rugulosa z odłowu-mam ich sporo na podwórku i jakoś jak jeździ po ich gniazdach samochód czy biega pies to nie wypadają w panice z gniazda z całym dobytkiem w żuwaczkach.

Czy zimować kolonie Myrmica sp.?

Pierwsze stanowisko jakie prezentowałem w tej sprawie brzmiało w sposób następujący:

"Nigdy nie spotkałem się u przedstawicieli Myrmica ze stagnacją, a to jest głównym powodem zimowania kolonii. Ktoś przytomny zauważy jednak, że żadnej z tu opisywanych kolonii nie miałem dłużej niż jeden sezon, zgoda, ale miałem też kolonie przed tymi tu opisywanymi i obserwowałem u nich stały, niezależny od pór roku rozwój. Zdarzało mi się jednak wścieklice zimować w dwóch przypadkach: wyjazdu i kiedy samotna królowa nie składała jajek-w dwóch opisywanych w tabeli „2012-2013” przypadkach zakończyło się to złożeniem przez królowe jaj, a w jednym z nich nawet pojawiły się robotnice. Jednak zdecydowana większość królowych tu opisanych złożyła jaja bez zimowania."

Wnioski na dzień 6 listopada 2015:

W przypadku kolonii nr 2 i 5(Tabela: "2014-2015 C.D.")wystąpiła stagnacja. Widać to dobrze w uzupełnieniu do wspomnianej wcześniej tabeli(patrz: Tabela pod Tabelą "2014-2015 C.D."). W przypadku pozostałych kolonii hodowanych równolegle(nr: 1,3,4)stagnacja wystąpiła mniej więcej w tym samym okresie ale z racji tego, iż miało to już miejsce po przekroczeniu przez każdą z nich bariery 100 robotnic, nie jest to widoczne w tabeli. W każdej kolonii stagnacja objawiałą się zatrzymaniem rozwoju potomstwa przy jednoczesnym braku zmian, zarówno w zakresie aktywności robotnic na arenie, jak i apetytu kolonii. Na dzień 6.11.2015 w każdej kolonii są jedynie larwy, poza kolonią nr 5 gdzie zauważyłem również jaja. O ile trudno jest określić kiedy, z dokładnością co do dnia, stagnacja ma swój początek, to za jej koniec, w każej z kolonii, uznawać będę pojawienie się pierwszej poczwarki po okresie braku rozwoju potomstwa.

Koniec stagnacji:

Kolonia nr 4-29.11.2015

Kolonia nr 2-5.12.2015

Kolonia nr 3-17.12.2015

Kolonia nr 1-13.01.2016

Kolonia nr 5-7.02.2016

Stagnacja zakończyła się bez zimowania, więc w dalszym ciągu podtrzymuję, że zabieg ten w przypadku opisywanych tu gatunków Myrmica co do zasady nie jest potrzebny.

Przeprowadzanie małych kolonii Myrmica sp.

Osobiście jestem zdania, że najlepszym sposobem jest zetknięcie ze sobą starej i nowej probówki wylotami i przerzucenie kolonii, lub królowej z potomstwem do nowego lokum, z tym że nie polecam stosować takiej metody przy koloniach liczących powyżej 20 robotnic, zdarza się że przy większych koloniach wywołuje to zauważalny spadek tempa rozwoju, więc w ich przypadku proponuję po prostu ustawić stare gniazdo obok docelowego i czekać aż nastąpi przeprowadzka z inicjatywy samych mrówek.

Jeśli idzie o inną popularną metodę, mianowicie podgrzewanie starej probówki tak aby temperatura przestała odpowiadać lokatorom i zmusiła ich do przeprowadzki, to warto podkreślić, że czasami może ona doprowadzić do tragedii, po prostu mrówki często nie są tak mądre na jakie wyglądają... Inna sprawa jeśli podgrzewane będzie gniazdo docelowe tak aby stworzyć w nim warunki bardziej sprzyjające mrówkom, taka metoda jest już raczej bezpieczna.

Przy pierwszej opisanej metodzie czasem występują trudności, mianowicie nie zawsze uda się nam przerzucić całe potomstwo ze starej probówki do nowej, część, szczególnie jaja, często trzeba przenosić np. przy pomocy pęsety entomologicznej-dlatego zanim przygotujemy probówkę, dla naszych mrówek, warto wlać tam tyle wody aby pozostała „przestrzeń życiowa” odpowiadała zasięgowi pęsety, czy jakieś wyjątkowo długiej szpilki/wykałaczki, za pomocą której zamierzamy potem przenosić potomstwo, które samo nie przeleciało do nowej probówki.

W trakcie takiej przeprowadzki lub tuż po jej zakończeniu, na ściance probówki może pojawić się biała(ciemne też się zdarzają)plamka-jest to nic innego jak kupka wywołana stresem. Nie jest to nic groźnego i nie łączy się z dalszymi konsekwencjami.

Gdy już operacja przenosin "metodą przerzucenia" zakończyła się sukcesem, królowa/mała kolonia prawie zawsze lokuje się przy suchej wacie zamykającej probówkę i stan taki trwa zazwyczaj nie dłużej niż 48 godzin. Może to utrudnić wstawienie karmidełka do probówki, dlatego tuż po przeprowadzeniu kolonii/królowej w taki sposób należy suchą watę upchnąć nieco dalej, dalej o tyle ile miejsca zajmuje nam karmidełko, wówczas kiedy chcemy nakarmić mrówki wyciągamy watę, w jej miejsce kładziemy karmidełko i zatykamy probówkę już w normalny sposób.

Aktywność królowych na arenie

U M. rubra i M. rugulosa(bo tylko odnośnie tych dwóch gatunków mrówek w tym momencie się wypowiem)nie jest tak, że z chwilą pojawienia się pierwszych robotnic przejmują one w pełni zadania, które wykonywała dotychczas królowa. Proces ten przebiega stopniowo, rzadko zdarza się żeby królowa/królowe patrolowały arenę razem z robotnicami, częściej ich aktywność na arenie sprowadza się do wychodzenia wraz z robotnicami w chwili gdy furażerka wraca do gniazda, oznajmiając obecnym, że odnalazła pokarm. Im bliżej gniazda się on znajduje(małym koloniom zazwyczaj podtykam karmidełko pod sam wylot probówki)tym większa jest szansa, że królowa zacznie z niego korzystać już na arenie. Wraz ze wzrostem liczebności kolonii aktywność królowych na arenie spada.

Czy mikrogina M. rubra może zastąpić „normalną” królową?

22 marca 2014 zebrałem 2 mikroginiczne królowe (dawniej zwane M. microrubra)i 8 robotnic M. rubra w celu sprawdzenia czy w takiej kolonii pojawią się normalne robotnice czy może jednak tylko formy płciowe. Znikąd ich nie wykopywałem, po prostu chodziły sobie razem z robotnicami w pobliżu wejścia do gniazda. Mikrogin było więcej ale uznałem, że dwie mi wystarczą. Skąd wiedziałem, że to akurat mikroginy M. rubra? Za jedyną wskazówkę posłużył mi fakt, że królowe mają tą samą długość co robotnice. Do tej pory zawsze okazywało się po identyfikacji, że takie królowe to mikroginy M. rubra stąd też uznałem, że i tym razem tak będzie. Moje przeczucia zostały później potwierdzone przez M. Michlewicza.

31 marca 2014 zauważyłem dwa pierwsze jajka w tej kolonii.

17 lipca pojawiła się pierwsza robotnica. Wygląda całkowicie normalnie, nie ma żadnych nadzwyczajnych cech odróżniających ją od pozostałych robotnic. Od pierwszych jaj do pierwszej robotnicy minęło aż 108 dni.

Dalszy rozwój trwa równie powoli do tego stopnia, że kolonia się kurczy. Zmarła jedna z królowych a na dzień 4.09.2014 stan kolonii to królowa, 4 robotnice i 2 bardzo wolno rosnące larwy.

6.10.2014 zmarła ostatnia z królowych pozostawiając 4 robotnice.

Jeśli chodzi o wyprowadzanie przez takie królowe pierwszego pokolenia robotnic metodą półklasztorną w warunkach hodowlanych to moje doświadczenie w tym zakresie sprowadza się do 4 mikroginicznych królowych, które trzymałem w jednej, wspólnej probówce. Pierwsze jajka pojawiły się już w drodze z łowiska do mojego domu ale potem mimo dokarmiania królowe jedna po drugiej umierały. Nie pojawiły się nawet larwy.

Łączenie rójkowych królowych

Przy próbie stworzenia kolonii poliginicznej przez trzymanie razem kilku rójkowych królowych Myrmica sp. należy bacznie obserwować to w jaki sposób na siebie reagują. Nie należy się sugerować pierwszą ich reakcją na siebie nawzajem, pomijając reakcje skrajne jak walka-wówczas należy je natychmiast rozdzielić, czy obustronne przyjazne, dotykanie się czułkami lub trofalaksja-są to nieomylne oznaki tego, że stworzą zgrany zespół. Dopiero co złapane przez nas królowe są zestresowane, stąd też ich pierwsze relacje mogą być nacechowane strachem, dlatego też należy przez kilka minut poobserwować to w jaki sposób się zachowują. Jeśli królowe konsekwentnie się unikają, uciekając po każdym spotkaniu z inną/innym królowymi to należy je rozdzielić, inaczej napięcie będzie narastać aż dojdzie do walki(patrz. Tabela "2014", Szczegóły, kolonia nr 5). Należy je rozdzielić także w sytuacji gdy jedna z królowych jest nastawiona przyjaźnie do drugiej(spokojnie dotyka jej czułkami i nie ucieka gdy ją spotka)ale za to druga z królowych wyraźnie jej unika. Może też zdarzyć się tak, że jedna z królowych będzie próbowała wynieść drugą z probówki-taka sytuacja może mieć miejsce w przypadku wpuszczenia nowej królowej do probówki gdzie zdążyła się już zadomowić inna lub po kilku dniach od wpuszczenia do jednej probówki królowych z których chociaż jedna przejawia strach w stosunku do reszty, wówczas po okresie względnego spokoju dochodzi albo do walki albo właśnie do próby wyniesienia nieakceptowanej królowej.

Klasztorne zakładanie kolonii u Myrmica sp.

Temat ten jest przedmiotem sporów. Osobiście nigdy nie udało mi się wyhodować kolonii tą metodą z samotnych królowych Myrmica sp. - próby takie kończyły się zawsze śmiercią królowej.

Problematyka ta została najpełniej rozwinięta na forum w tym wątku: http://www.antmania.pl/forum/1/viewtopic.php?f=17&t=5558&hilit

Niezależnie od tego kto ma rację, to w warunkach hodowlanych rozsądnym wydaje się dokarmianie samotnych królowych Myrmica sp.(metoda pół-klasztorna). Nawet jeśli dana królowa byłaby w stanie wyprowadzić pierwsze pokolenie zupełnie samodzielnie(tj. w sposób klasztorny)to jednak nie mogąc tego przewidzieć, bezpieczniej jest wspomóc ją poprzez dokarmianie.

"Kondukt pogrzebowy" u Myrmica rugulosa

Tworzy go od kilku do kilkudziesięciu robotnic, podążających za swoją siostrą. Pierwsza robotnica w "kondukcie" niesie w żuwaczkach jedną z nich, której nie ma już wśród żywych. Kiedy martwa robotnica zostaje gdzieś położona, lub gdy ją im zabiorę w ramach sprzątania, kondukt się rozchodzi. Czasem jednak martwa robotnica zostaje położona tylko na chwilę, po czym podnosi ją inna z sióstr i kontynujuje "ceremonię". Poniższe nagranie przedstawia zachowanie robotnic kolonii nr 1(tabela "2013-2014 C.D.") z dnia 8.04.2015. 

https://www.youtube.com/watch?v=xjjWibn9GAY&feature=youtu.be

 

Galeria

Tablica porównawcza niektórych krajowych gatunków Myrmica.

M. rugulosa: królowa została złapana 17.04.2015 i nie była opisywana w żadnej z tabel, robotnica nanitic pochodzi z kolonii nr 6(tabela "2014-2015 C.D.") a reszta z kolonii nr 1(tabela "2013-2014 C.D.”).

M. rubra: królowa i robotnica nanitic pochodzi z kolonii, która nie była opisywana w żadnej z tabel, mikroginiczna królowa także nie pochodzi z żadnych tu opisanych kolonii a 3 robotnice i samiec pochodzą z kolonii nr 4(tabela "2014-2015 C.D.")

Powyższa ergatogina M. rugulosa z innej perspektywy:

 

Autorstwo:

w zakresie identyfikacji wszystkich opisanych tu mrówek: Michał Michlewicz 

w zakresie zdjęć: Michał Kukla

w zakresie hodowli i opisywania rozwoju kolonii nr 5(tabela "2013-2014 C.D.")od 12.08.2014-Mateusz(Lotek5000)Siemicki

w zakresie hodowli i opisywania rozwoju kolonii nr 11(tabela "2013-2014 C.D.")od 27.08.2014-Łukasz(L295)Barczak

w zakresie hodowli i opisywania rozwoju kolonii nr 10(tabela "2013-2014 C.D.")od 04.11.2014 i kolonii nr 6(tabela "2014-2015 C.D.")od 21.04.2015-Mirosław(acro)Konowalczyk

w zakresie hodowli i opisywania rozwoju kolonii nr 7(tabela "2014-2015 C.D.")od 28.04.2015-Dariusz(darekarthro)Pernet

w pozostałym zakresie: Adam(Le Pakul)Pakulski

 

Tags: