www.Antmania.pl

Forum hodowców mrówek - www.antmania.pl
Teraz jest Pn maja 21, 2018 9:34 pm

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 21 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
PostNapisane: N paź 27, 2013 7:56 pm 
Offline

Dołączył(a): So wrz 24, 2011 1:02 pm
Posty: 44
Lokalizacja: Śląsk
Panowie,

Podkładki wykonane były prawdopodobnie z jakiegoś rodzaju z "pianki styrofoam" - wielkość ok 5-8cm. Wydaje mi się, że najbardziej powszechnym materiałem przy wykonywaniu tego typu ekspozycji jest właśnie wspomniany wcześniej styropian/styrofoam, ale nie jestem tego pewny.

Wrzucam link do artykułu, który z pewnością Was zainteresuje:

http://mississippientomologicalmuseum.org.msstate.edu/Researchtaxapages/Formicidaepages/Specimen.prep.htm

_________________
Mini Straganik - zapraszam.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N paź 27, 2013 8:05 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So cze 15, 2013 2:37 pm
Posty: 494
Jakie mrówki tak skończą? Pewnie Myrmica, najpierw kilka robo jak będą padać, później samiec i królowe ze skrzydłami i bez kiedy kolonia umrze i tak samo Formica lemani/fusca i penie jeszcze inne się znajdą: niger, flavus




Edit: I ten art się przyda zaraz przetłumaczę na PC


Edit-Edit: A jak bym użył kleju magik, jest po wyschnięciu przeźroczysty, toksyczność tu nie przeszkadza bo mrówki przecież będą martwe co ich nie zaboli a jak stężeje to jest jak żel. Jeszcze z nim po testuję i zdam relację.

_________________
Pozdrawiam!!!

Posiadam:
Myrmica sp.
M. barbarus
Tymczasówki:

Miałem:
F. lemani
Atlas_Formika, rozpoznaj królową


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt lis 01, 2013 11:53 am 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N kwi 25, 2004 5:12 pm
Posty: 6463
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
ryjek napisał(a):
Masz może jakieś informacje o procesie pozyskiwania mrówek do prowadzenia prac badawczych ?

Dwa lata siedziałem w tym laboratorium, więc owszem, mam informacje.
ryjek napisał(a):
Rozumiem, że są one kupowane od sprzedawców np. Antstore a potem fakturowane w koszty całego projektu, czy jest inaczej ?

Jest inaczej. Mrówki są pozyskiwane podczas wypraw terenowych do krajów Ameryki Południowej. Zazwyczaj oznacza to tonę papierków do wypełnienia (wiele krajów chroni swoją bioróżnorodność i na wywóz potrzebne są specjalne zezwolenia).
Mewa napisał(a):
No ale tam super musiało być. Mam pytanie na czym były te trupki mrówek, na styropianie czy na czym i jaka była wielkość tych kółek???

Kółka też wyglądają bardzo znajomo – więc jeśli to te same, to średnica to około 10 cm, zaś materiał to rzeczywiście styropian.
Mewa napisał(a):
Żelatyna, agar

Przepraszam, Ty chcesz robić pożywkę mikrobiologiczną, czy mrówki konserwować?

Pozdrawiam!
LOKI

_________________
Ojciec Dyrektor Groźnego Stowarzyszenia Locutusistów


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So gru 21, 2013 2:14 pm 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N kwi 25, 2004 5:12 pm
Posty: 6463
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
Polazłem. Wystawa fajna. Wyszedłem z niej z przewodnikiem po mrówkach Francji i Belgii Rumcajsa Blatrixa i spółki plus książką o grzybiarkach Wilsona i Hölldoblera. Ale jedno muszę skomentować.

ryjek napisał(a):
(...) Kluczem programu były dwa formikaria z Dinoponera gigantea oraz Paraponera clavata - było to moje pierwsze spotkanie z tak dużymi mrówkami, całość robi wrażenie.

Klucz programu się już skończył. Ani jednych ani drugich już nie ma. Paraponera clavata prawie na pewno odwaliły kitę – jest to gatunek, który cholernie trudno utrzymać nawet w laboratorium przy odpowiednich staraniach, a w miejscu wystawowym nie było na to szans. Co do Dinoponera gigantea – te akurat problemów nie sprawiają, ale jak widać wyjątki się zdarzają...
ryjek napisał(a):
Na "zapleczu" wystawione były min. elektryczne exhaustor'y i dużo sprzętu. Na marginesie: większość egzotyki została sprowadzona z Gujany Francuskiej. Na miejscu były jeszcze formikaria z Odontomachus sp. / Lasius niger / Camponotus vagus i kilka innych.

Camponotus vagus to wcale nie vagus tylko bliżej nieokreślone gmachówki... Ktoś się rąbnął w opisie. ;-) No chyba że podmienili w międzyczasie formikaria, a opis został ten sam.

Pozdrawiam!
LOKI

_________________
Ojciec Dyrektor Groźnego Stowarzyszenia Locutusistów


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn gru 23, 2013 4:45 pm 
Offline

Dołączył(a): So wrz 24, 2011 1:02 pm
Posty: 44
Lokalizacja: Śląsk
Szkoda mrówek. Miałem wybrać się ponownie, w tym stanie rzeczy chyba się wstrzymam. Ekspozycje były rozmieszczone jeszcze w innych punktach budynku muzeum, C.vagus (oznaczony i opisany) mógł się znajdować w innej sali (na prawo od wejścia, "pod" planetarium", parter) - na 100% widziałem jakieś gmachówki w sali "głównej".

Ostatnio widziałem P.clavata do kupienia za około 120$, trudność hodowli jest rzeczywiście tak duża?

Pozdrawiam!

_________________
Mini Straganik - zapraszam.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr gru 25, 2013 10:42 am 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N kwi 25, 2004 5:12 pm
Posty: 6463
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
ryjek napisał(a):
Szkoda mrówek. Miałem wybrać się ponownie, w tym stanie rzeczy chyba się wstrzymam. Ekspozycje były rozmieszczone jeszcze w innych punktach budynku muzeum,

Mhmm... To może ja coś przeoczyłem. Bo polazłem jedynie na samą wystawę Mille Milliards de Fourmis – a oprócz tego zaglądnąłem jeszcze tylko na umieszczoną po przeciwnej stronie hallu wystawę o komunikacji zwierząt – gdzie znajdowała się bodajże kolonia Messor barbarus.
ryjek napisał(a):
C.vagus (oznaczony i opisany) mógł się znajdować w innej sali (na prawo od wejścia, "pod" planetarium", parter) - na 100% widziałem jakieś gmachówki w sali "głównej".

W sali ekspozycji o mrówkach znajdowały się bliżej niezidentyfikowane gmachówki opisane jako C. vagus właśnie...
ryjek napisał(a):
Ostatnio widziałem P.clavata do kupienia za około 120$, trudność hodowli jest rzeczywiście tak duża? (...)

W publikacjach naukowych, które zdarzyło mi się czytać, wszyscy autorzy pisali, że nie udawało im się utrzymać kolonii dłużej niż trzy miesiące. Choć w LEEC mieliśmy nieco więcej szczęścia, to i tak wystarczało byle co (chociażby wzrost temperatury w gnieździe powyżej 26°C), by kolonia zaczynała masowo wymierać. To są cholernie trudne do utrzymania zwierzaki.

Pozdrawiam!
LOKI

_________________
Ojciec Dyrektor Groźnego Stowarzyszenia Locutusistów


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 21 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL