www.Antmania.pl

Forum hodowców mrówek - www.antmania.pl
Teraz jest Pn maja 21, 2018 9:34 pm

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 20 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Wt kwi 30, 2013 2:44 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt cze 05, 2012 3:20 pm
Posty: 465
Lokalizacja: Luszowice
Kilkanaście dni temu energetyka postanowiła uszczuplić kawałek lasu, wycinając drzewa wzdłuż linii średniego napięcia. Wraz z ojcem, musieliśmy pociąć drzewo, zwieść je do domu. Przy okazji rozjarzałem się po lesie i na akacji zauważyłem robotnice nieznanej mi mrówki. Ze względu na kształt głowy i mały rozmiar, podejrzenie padło na Camponotus fallax. Przepatrzyłem pozostałe drzewa i spotkałem drugą robotnice, nigdzie jednak nie było gniazda (przy okazji zaobserwowałem czterokropka). Pocięliśmy drzewo na mniejsze ok. 1,5m klocki i zwieźli do domu. Przyglądałem się kupie drzewa i spostrzegłem robotnice gmachówki niosąca larwę, śledziłem ją wzrokiem i tak znalazłem konar z gniazdem. W konarze mieści się duża kolonia produkująca osobniki płciowe, dzisiaj widziałem trzy uskrzydlone królowe i samca wychodzące z gniazda. Dokarmiłem kolonie miodem i nie wiem co dalej. Drzewo przeznaczone na opał zostanie pocięte.

Czy powinienem odłowić kolonię?
Co z rójką? Na podwórku się raczej nie odbędzie ze względu na brak obcych samców.

_________________
C. ligniperda, L. umbratus,
F. sanguinea, F. cinerea,
T. caespitum, D. quadripunctatus


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt kwi 30, 2013 3:05 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz gru 23, 2010 8:47 pm
Posty: 1848
Zacznijmy od tego kiedy drewno będzie pocięte, jeżeli to nie jest konieczne to może poczekajcie z tym jakiś czas (chodzi o element gdzie jest gniazdo). Pierwsze cieplejsze dni i rójka się odbędzie. Po rójce można próbować odłowienia kolonii, rzecz jasna w piec ich nie wrzucisz ani nie zostawisz byle gdzie. Nie rozumiem tylko dlaczego mówisz, że rójka "na podwórku" się nie odbędzie...Ok, może na podwórku nie, ale 100, 300, 500m dalej może i się odbędzie. Sam ma kolonie C.fallaxa na podwórku i jakoś rójki są :)

Talib napisał(a):
Dokarmiłem kolonie miodem

Ja wczoraj moją kolonie tak samo. Miód zostawiłem około godziny 18. Wyszło 3-4 robotnic. Około godziny 20:00 naliczyłem 40-60 robotnic, o 21:30 ponad setka i wędrujące samce i samice, więc...
Jeżeli też lubisz przyglądać się takiej liczbie robotnic, to...wieczorkiem :) Ciekawostka taka :P


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt kwi 30, 2013 3:22 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt cze 05, 2012 3:20 pm
Posty: 465
Lokalizacja: Luszowice
Na jaką odległość lecą królowe w poszukiwaniu samców/samce w poszukiwaniu królowych podczas rójki? Obawiam się, że najbliższe gniazdo może być za daleko.

_________________
C. ligniperda, L. umbratus,
F. sanguinea, F. cinerea,
T. caespitum, D. quadripunctatus


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt kwi 30, 2013 3:24 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt sie 03, 2012 3:02 pm
Posty: 738
Lokalizacja: Gdzieś w Międzyborowie
No......udokumentowany przypadek to Manica przeleciała ponad 50 km.

_________________
Pogonomyrmex occidentalis
Cerapachys sulcinodis
Camponotus nicobarensis, lateralis
Plagiolepis pygmaea
Pheidole pallidula
+polskie


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt kwi 30, 2013 3:26 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz gru 23, 2010 8:47 pm
Posty: 1848
Talib napisał(a):
Obawiam się, że najbliższe gniazdo może być za daleko.

Sam przez dwa lata nie widziałem, że u sąsiada jest równie duże gniazdo jak i u mnie na działce :)
O to się nie bój...napalony samiec nawet pod wiatr przyleci :P


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt kwi 30, 2013 6:58 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 06, 2007 4:54 pm
Posty: 1454
Lokalizacja: Łódź
Nie możesz po prostu rzucić gdzieś ten konar na swoim podwórku? Mrówki pewnie się z niego wyprowadzą tylko potrzeba trochę czasu i spokoju.

_________________
Pęseto entomologiczna! Ty jesteś jak zdrowie.
Ile cię trzeba cenić, ten tylko się dowie,
Kto cię stracił...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt kwi 30, 2013 7:24 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz gru 23, 2010 8:47 pm
Posty: 1848
W sumie...Chyba zrobiłbym tak samo jak Le Pakul. Gdybyś ją odłowił to rójki już nigdy by raczej nie miały, a tak...cieszyłbyś się nią po wyjściu z domu.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt kwi 30, 2013 7:33 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt maja 22, 2012 2:16 pm
Posty: 314
Lokalizacja: Piotrków Tryb.
Z tym wyprowadzaniem to nie takie pewne.
Jakieś 5 lat temu moi rodzice ścieli świerka co miał starcie z piorunem (rozłupało koronę).
Pień został pocięty piłą mechaniczną na kawałki, z których kilka miało po około 1m i 50-60cm średnica.
Jeden z takich kawałków wylądował jako podstawa pod dużą donicę z kwiatami na ogrodzie.
Generalnie nie było mnie przy wycince ale od 2 lat jak obserwuje ten pieniek to wychodzą z niego robotnice C.fallax.

Są 2 warianty albo tam były cały czas i się nie wyprowadziły bo nowe otoczenia gniazda im odpowiada.
Albo się tam wprowadziły po umiejscowieniu pieńka w ogrodzie.

_________________
C.ligniperdus, F. cirenea, M.pharaonis*


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt kwi 30, 2013 8:56 pm 
Offline
Specjalista
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So maja 30, 2009 6:02 pm
Posty: 4621
Lokalizacja: Łódź
Jakby jakimś cudem udało Ci się zdobyć poczwarki, to się na nie piszę.

Pytanie, czy kolonia mieści się faktycznie w konarze, czy może u podnóża drzewa. Widywałem takie i takie warianty.

_________________
>> Atlas mrówek online <<


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt kwi 30, 2013 10:28 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt cze 05, 2012 3:20 pm
Posty: 465
Lokalizacja: Luszowice
Poczwarek jeszcze nie widziałem, jak na razie notorycznie widuje robotnice z larwami w żuwaczkach. W stercie drzewa musi być druga część tego konara, robotnice przynoszą larwy z innego miejsca. Czy królowa znajduje się w kłodzie który obserwuję, tego nie wiem.

Przed chwilą byłem sprawdzić czy przy miodzie nie ma armii robotnic, o dziwo było aż czarno od nigerek :/ ponad 100 robotnic na pewno.

_________________
C. ligniperda, L. umbratus,
F. sanguinea, F. cinerea,
T. caespitum, D. quadripunctatus


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr maja 01, 2013 11:21 am 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N kwi 25, 2004 5:12 pm
Posty: 6463
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
Osobniki płciowe podczas rójki potrafią polecieć naprawdę daleko. Udokumentowano przypadki dla Formica polyctena, gdy królowe oddalały się na kilkaset kilometrów.

Postaraj się zostawić sobie te konary, w których mieści się gniazdo.

Pozdrawiam!
LOKI

_________________
Ojciec Dyrektor Groźnego Stowarzyszenia Locutusistów


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr maja 01, 2013 9:14 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt sie 26, 2011 1:29 pm
Posty: 1278
Lokalizacja: Podkarpackie
A propos udokumentowania przypadków na temat oddalania się królowych. Jak to udokumentowano? Królowe były czymś oznaczone?

_________________
Pozdrawiam!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So maja 04, 2013 11:17 am 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N kwi 25, 2004 5:12 pm
Posty: 6463
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
Nie – zrobiono badania genetyczne. I okazało się, że w niektórych młodych mrowiskach w środkowych Niemczech genotypy mrówek są identyczne z tymi znajdowanymi we wschodniej Francji a zupełnie niepodobne do innych kolonii niemieckich.

Pozdrawiam!
LOKI

_________________
Ojciec Dyrektor Groźnego Stowarzyszenia Locutusistów


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt cze 07, 2013 7:08 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt cze 05, 2012 3:20 pm
Posty: 465
Lokalizacja: Luszowice
Zrobiła się pogoda i trzeba było pociąć drzewo. Okazało się, że w innych konarach też były mrówki. Z pierwszego odłowiłem wszystko. W drugim konarze było dużo larw, robotnic i ani śladu królowej. W trzeciej kłodzie znalazłem jeszcze więcej robotnic i ogrom larw, na końcu moim oczom ukazała się królowa. Odłowiłem większość mrówek, królowa i wszystkie larwy które udało mi się znaleźć.
Mrówki trafiły do formikarium. Zrobiłem je na szybko, takie samo jak dla kartonówek. Różnią się brakiem piasku i tym, że zamontowałem tylko jedną próbówkę. Teraz widzę, ze jedna to zdecydowanie za mało żeby pomieścić taką kolonie. Nie chce ich niepotrzebnie stresować, gdy tylko się wprowadzą postaram się zrobić dla niech coś innego. Podałem mrówkom miód i po chwili zaczęła się uczta, nawet królowa przyłączyła się do córek i odrobinę podjadła.

_________________
C. ligniperda, L. umbratus,
F. sanguinea, F. cinerea,
T. caespitum, D. quadripunctatus


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt cze 07, 2013 7:24 pm 
Offline

Dołączył(a): So cze 02, 2012 10:10 am
Posty: 298
Lokalizacja: Puławy
Ale ty masz szczęście -.- nie ma to jak złapać całą kolonie jakiegoś Camponotussa


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 20 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL