www.Antmania.pl

Forum hodowców mrówek - www.antmania.pl
Teraz jest Pt cze 22, 2018 10:07 am

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 8 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: Pn sie 22, 2011 10:58 pm 
Offline

Dołączył(a): Pt lip 15, 2011 10:19 am
Posty: 398
2 tygodnie temu wyjechałem sobie z rodzicami do Włoch. Region Marche, okolice miasta Fano. Nie powiem żeby zaczęło się nudno, bo już niedługo po wysiadce z auta wkurzyłem jakieś małe mrówki, które mimo późnej pory akurat zjadały sobie martwego chrząszcza. Niestety nie wiem co to było, bo gdy jutro rano wróciłem na to miejsce już ich nie było. No coż, trudno. Nie będę zanudzał was opowieściami o komarach ( jakieś twarde sztuki, te w Polsce 2 razy łatwiej zabić :evil: ), cholernym gorącu, braku klimy w mieszkaniu itp.
W sumie były 3 zalety - wszystkie wypisałem w temacie. Plaża była blisko, bo ok. 500 metrów od domu. Dziewczyny jak to dziewczyny we Włoszech w taki upał. Było na co popatrzeć ale nie pogadać, bo nie wiem jak u nich z oświatą, ale tylko jedna znała cokolwiek po angielsku. Próbowałem też łapać ryby, ale tak samo jak komary tamtejsze sztuki są jakoś bardziej cwane. No ale przejdźmy do rzeczy:

Zaobserwowałem wiele gatunków mrówek ale napiszę tylko o kilku, których nie znam.

1. Duże, matowo czarne mrówki ( ok. 1cm, ale zazwyczaj więcej ). Stylik jednoczłonowy. Mrówki zazwyczaj były spokojne, ale w razie niepokojenia ich stawały się dość energiczne. Podział kastowy, ale nie bardzo wyraźny. Wojowniczki były po prostu większe i masywniejsze. Występowały w rzadkich lasach, zawsze w cieniu. Preferowały wieczorową porę. Nie zauważyłem gniazda, gdyż kolumna tych mrówek zawsze kończyła się na drzewie ( a ja szczerze mówiąc średnio czuję się na wysokościach ). Na moje nędzne oko to jakieś Camponotus. Zauważyłem agresywne zachowania względem małych mrówek z rodziny Myrmicidae - mówiąc krócej : wojownicza duża mrówka hmm..... chyba słowo "zmasakrowała" będzie tutaj odpowiednie, 3 małe mróweczki bez większych kłopotów.

2. Mróweczki wielkości Lasius niger lub odrobinkę większe. Czerwona głowa, reszta ciała połyskująco czarna. Te również poruszały się w kolumnach, które zawsze kończyły się w jakimś drewnie ( żywym lub martwym ). Wykazywały stoicki spokój, można powiedzieć nawet zaciekawienie względem moich palców. Stylik jednoczłonowy. Brak zauważalnego podziału kastowego ( wszystkie mniej więcej tego samego rozmiaru ). Preferują cień, lecz pora dnia nie ma dla nich znaczenia. Zauważyłem że na kwadracie o boku 2,5 metra żyły one spokojnie z tymi małymi mrówami z Myrmicidae i jakimiś Formicami ( na 85% Formica cinerea ).

3. To będą właśnie te Myrmicidae. Robotnice wielkości około 2-3 mm, żołnierze 5-6mm. Kolor różnił się w zależności od oświetlenia. Na plaży wyglądłay na żółte, a na ziemi na rdzawe, lecz zawsze na górze odwłoku i tułowia była ciemniejsza plama. Wyraźny podział kastowy, żołnierze z dużymi głowami i żuwaczkami.

Resztę napiszę jutro, bo starszyzna mnie goni.

_________________
1 x Lasius niger
2x Lasius flavus
1x Formica fusca

Pheidole pallidula
Chętnie kupię królową Messor barbarus


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt sie 23, 2011 11:35 am 
Offline
Specjalista
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So maja 30, 2009 6:02 pm
Posty: 4621
Lokalizacja: Łódź
Te drugie na pewno miały jednoczłonowy stylik?

1. Wygląda na Camponotus aethiops, albo coś w tym stylu
2. Ubarwienie i rozmiar pasują do Crematogaster scutellaris, lub, jeśli są jednak polimorficzne, może to być Camponotus lateralis.
3. Pheidole pallidula, lub coś bliźniaczego ;)

_________________
>> Atlas mrówek online <<


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt sie 23, 2011 11:47 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lip 17, 2008 10:40 am
Posty: 810
Lokalizacja: Wrocław / Głuchołazy
Formik, z tego co mi wiadomo, majorki palliduli nie mają aż takich rozmiarów. Ja bym został przy Pheidole sp. :)

_________________
Makro & mikrofotografia: https://www.flickr.com/photos/99872024@N03/


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt sie 23, 2011 12:05 pm 
Offline
Specjalista
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So maja 30, 2009 6:02 pm
Posty: 4621
Lokalizacja: Łódź
Faktycznie, może to trochę nadinterpretacja ;)

_________________
>> Atlas mrówek online <<


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt sie 23, 2011 12:46 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N lip 25, 2010 10:10 pm
Posty: 604
Lokalizacja: Poniatowa
Miałem możliwość zwiedzić całą Italię dwa lata temu.
Co do klimatyzacji to chyba po kosztach rodzice pojechali. ;) Wszystkie noclegi jakie miałem były z klimatyzacją, przez którą miałem chrypkę. Ale jak tu spać jak w nocy było grubo ponad 30...
Włosi umieją angielski, przynajmniej Ci którzy pracują w usługach. Mrówkami się nie interesowałem, to też żadnych nie widziałem :D

Co do morza Adriatyckiego, to jest zjawiskowe, czyste, ciepłe, a przy tym można sobie popatrzeć na plaży ;D

_________________
C.ligniperdus, C.truncatus, C.fallax, L.fuliginosus + L.umbratus, T.caespitum, Tapinoma erraticum, F.gagates


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt sie 23, 2011 12:49 pm 
Offline

Dołączył(a): Pt lip 15, 2011 10:19 am
Posty: 398
@ Titude Nie byłem w hotelu, tylko wynajętym mieszkaniu. Owszem ci w usługach umieli angielski, ale co z tego skoro dziewczyny w moim wieku na plaży go nie znają :cry: . A że popatrzeć na plaży było można, to nie tylko z grzeczności nie zaprzeczę :twisted: .

@Formik
Nie, na pewno nie są polimorficzne. I na pewno miały jednoczłonowy stylik. Z mrówkami nr. 1 trafiłeś, lub strzeliłeś bardzo blisko. Z nr. 2 trafiłeś na pewno. Nr. 3 rzeczywiście przypominał jakieś Pheidole ( czytałem że stosują przeciw większej zwierzynie taką taktykę: łapią za nogi i rozrywają. Moję zrobiły tak samo z jednym pająkiem )

ad.2 Zapomniałem napisać, że natknąłem się na sporą grupkę w mieście ( oczywiście w okolicy drzew ) zjadającą wyrzucony kawałek arbuza.

ad 3 Poza występowaniem w terenie uparcie właziły mi do domu. Były dość agresywne, nie bały się nawet atakować tych dużych mrów ad 1. Gniazda wyglądały jak zwykłe dziury w ziemi. Leżały w skupiskach po kilka. W ostatni dzień pobytu we Włoszech odkryłem, że jedno skupisko gniazd zupełnie opustoszało ( chyba się przeniosły, bo w okolicy nie znalazłem trupów ).

4. Średnio duże ( robotnice 7-8mm, żołnierze do ponad 1cm ), połyskliwie czarne mrówki. Stylik dwuczłonowy. Końcówki odnóży czerwonawe/rdzawe. Bogate owłosienie na całym ciele. Wyrażny podział kastowy, żołnierze dużo więksi, z masywnymi głowami i żuwaczkami. Gniazda wyglądały jak zwykłe dziury w ziemi. Nie zauważyłem, żeby polowały, za to bardzo chętnie zjadały chleb. Niezbyt ruchawe, nawet rzekłbym powolne, i w stosunku do mnie pacyfistyczne, ale raz nieźle pożarły się z tymi Camponotus ad.1. Myślę że to jakieś Messor, najbardziej podobne są barbarus, ale chciałem zasięgnąć opinii.

5. To na mój gust Formica cinerea. Wielkość podobna, brak wyraźnego podziału kastowego. Mrówki matowo czarne. Niezbyt agresywne, ale bardzo ruchliwe. Stylik jednoczłonowy. Końcówki odnóży rdzawe. Nie udało mi się ich zbyt dokładnie poobserwować, bo jak mówiłem były strasznie szybkie. Wiem tylko że żyły spokojnie obok tych Crematogaster scutellaris.

Poza tym było oczywiście sporo wszędobylskich Lasius niger, sporo gatunków z rodziny Myrmicidae ( o których nie napisałem, bo spotkałem tylko kilka sztuk przez cały mój pobyt tam ), raz nadziałem się na spore ( szacunkowo 100-150 sztuk ) zgromadzenie czegoś podobnego do Messorów, tylko że całych rdzawych ( nie przyjrzałem się dobrze, bo były mocno wkurzone i pogryzły mnie że ja pie.... ) i coś podobnego do Lasius niger, tylko że wielkości co najwyżej 1-2mm.

Z żalem przyznaję że nie natknąłem się nawet na jedną królową, chociaż znalazłem kilka samców. To tyle z wycieczki.

_________________
1 x Lasius niger
2x Lasius flavus
1x Formica fusca

Pheidole pallidula
Chętnie kupię królową Messor barbarus


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt sie 23, 2011 1:10 pm 
Offline
Specjalista
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So maja 30, 2009 6:02 pm
Posty: 4621
Lokalizacja: Łódź
Rozmiary tych żniwiarek wydają się przesadzone ;)
To pewnie Messor sp., ale raczej nie Messor barbarus, bo one mają wiśniowe głowy.

Te maluchy podobne do nigerek to Plagiolepis cf. pygmaea.

A Crematogaster spp. mają podwójny stylik ;)

_________________
>> Atlas mrówek online <<


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt sie 23, 2011 1:48 pm 
Offline

Dołączył(a): Pt lip 15, 2011 10:19 am
Posty: 398
Wątpię by rozmiary były przesadzone, żołnierze spokojnie dorównywali rozmiarami tym Camponotusom ad.1.

A zresztą nie będę się kłócił o ten stylik. Wiem że to na pewno był ten Crematogaster o którym pisałeś bo wygląda identycznie. Przepraszam za błąd.

_________________
1 x Lasius niger
2x Lasius flavus
1x Formica fusca

Pheidole pallidula
Chętnie kupię królową Messor barbarus


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 8 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL