www.Antmania.pl

Forum hodowców mrówek - www.antmania.pl
Teraz jest N gru 17, 2017 10:55 am

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 15 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Zimowanie
PostNapisane: Pn paź 10, 2011 11:54 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So wrz 03, 2011 11:46 pm
Posty: 121
Lokalizacja: Szczecin
Witam,

temat może i wałkowany wielokrotnie, wielu pewnie wyda się bezsensowny, ale nigdzie nie znalazłem odpowiedzi jednoznacznej. Mianowicie:

Kiedy mniej więcej rozpocząć i czy w ogóle wymagane jest zimowanie (kolonia z tego roku) Formica rufibarbis?

z góry dzięki za odpowiedzi :)

_________________
http://greggoryus.deviantart.com/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Zimowanie
PostNapisane: Wt paź 11, 2011 5:35 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lip 01, 2011 10:35 pm
Posty: 387
Lokalizacja: Ziemia>Europa>Polska
radiss napisał(a):
4. Można je hibernować, bo jak każde Formica na jesień przestają składać jaja i kolonia się nie rozwija. Duże akwarium można hibernować w piwnicy jeśli temperatura tam spada do ok. 10*C..

_________________
http://vader.joemonster.org/upload/quu/811959559570b4tatoo.png


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Zimowanie
PostNapisane: Śr paź 12, 2011 12:08 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So wrz 03, 2011 11:46 pm
Posty: 121
Lokalizacja: Szczecin
w porządku, a co w związku z czasem rozpoczęcia zimowania? Zacząć już teraz, czy poczekać na 'pierwsze przymrozki'?

_________________
http://greggoryus.deviantart.com/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Zimowanie
PostNapisane: Śr paź 12, 2011 2:32 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt cze 03, 2011 6:30 pm
Posty: 697
Lokalizacja: Kostrzyn / Słubice
Najlepiej zacząć zimowanie z kalendarzową zimą. ^^

_________________
https://docs.google.com/spreadsheet/vie ... b1A4eHc6MQ

ZAREJESTRUJ RÓJKĘ .!

私は動物が大好き


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Zimowanie
PostNapisane: Śr paź 12, 2011 2:35 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lip 17, 2008 10:40 am
Posty: 810
Lokalizacja: Wrocław / Głuchołazy
zeoloog napisał(a):
Najlepiej zacząć zimowanie z kalendarzową zimą. ^^

A co to da? Jeżeli królowa już nie czerwi i nie ma potomstwa, można zacząć już teraz.

_________________
Makro & mikrofotografia: https://www.flickr.com/photos/99872024@N03/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Zimowanie
PostNapisane: Śr paź 12, 2011 2:48 pm 
Offline

Dołączył(a): Cz lip 02, 2009 2:06 pm
Posty: 1575
Lokalizacja: Wrocław/Kalisz
zeoloog napisał(a):
Najlepiej zacząć zimowanie z kalendarzową zimą. ^^

Argument proszę. Bo nie wiedzieć czemu od jakiegoś czasu na tym forum pojawiają się bardzo dziwne opinie i porady, zwłaszcza na temat zimowania. Nie mam teraz czasu, żeby się rozpływać, więc napiszę więcej kiedy podasz jakiś jeden sensowny argument.

_________________
T. caespitum, F. rufibarbis
Książki i klucze do oznaczania mrówek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Zimowanie
PostNapisane: Śr paź 12, 2011 5:32 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt cze 03, 2011 6:30 pm
Posty: 697
Lokalizacja: Kostrzyn / Słubice
Dobra zawaliłem patry090 argumentu brak, chyba najsensowniejsze będzie zrobić tak jak Michał napisał.

_________________
https://docs.google.com/spreadsheet/vie ... b1A4eHc6MQ

ZAREJESTRUJ RÓJKĘ .!

私は動物が大好き


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Zimowanie
PostNapisane: Śr paź 12, 2011 6:43 pm 
Offline

Dołączył(a): Cz lip 02, 2009 2:06 pm
Posty: 1575
Lokalizacja: Wrocław/Kalisz
Na temat zimowania, postaram się napisać w weekend jakiś artykuł na antstats. A wracając do tematu to musicie zrozumieć, że kiedy łapiemy królową do probówki po rójce, to ona nie należy już do ekosystemu. Tworzy coś równoległego, ale nie połączonego. W domu panują zupełnie inne warunki-temperatura, dostępność pokarmu, brak deszczy itp. zjawisk. Dlatego te mrówki nie mają już nic wspólnego z zimą w naturze. To wszystko dzieje się innym rytmem, który my dyktujemy. Dlatego opinie, które mówią o zimowaniu tylko zimą i to najlepiej całą kalendarzową można włożyć między bajki. Bo w naszych warunkach nie ma potrzeby zimować kilka miesięcy jednej koloni. Dodatkowo z kazdym rokiem, będzie trzeba robić to wcześniej, bo z racji panujących warunków kolonia "zmęczy się dużo szybciej".

_________________
T. caespitum, F. rufibarbis
Książki i klucze do oznaczania mrówek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Zimowanie
PostNapisane: So paź 15, 2011 8:55 am 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N kwi 25, 2004 5:12 pm
Posty: 6383
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
Jest wręcz przeciwnie, Patry090. Zegar biologiczny jest czymś, co działa nawet przy całkowitej nieobecności zewnętrznych indykatorów – te ostatnie służą jedynie do jego dostrajania (bo rzadko kiedy zegar biologiczny jest precyzyjny – np. dla zegara biologicznego gatunku ludzkiego doba trwa 25h i tylko dzięki codziennemu dostrajaniu funkcjonujemy w systemie dwudziestoczterogodzinnym). Innymi słowy przy zbyt krótkim zimowaniu mrówki zbyt szybko dostają sygnał „wiosna”, który dostraja ich zegar biologiczny. W efekcie w następnym roku trzeba będzie je zimować wcześniej (miałem tak, gdy zimowałem mrówki zaledwie trzy tygodnie). Tymczasem przy dłuższym zimowaniu to rozstrojenie jest mniejsze i następne zimowanie przypadnie też mniej-więcej w zimie dzięki temu. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, by zimować je krótko i co roku o wcześniejszej porze – i tylko nie wiem, czy się wtedy człowiek nie pogubi, jak mu przyjdzie zimować mrówki w czerwcu...

Pozdrawiam!
LOKI

_________________
Ojciec Dyrektor Groźnego Stowarzyszenia Locutusistów


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Zimowanie
PostNapisane: So paź 15, 2011 9:10 am 
Offline

Dołączył(a): Cz lip 02, 2009 2:06 pm
Posty: 1575
Lokalizacja: Wrocław/Kalisz
Locutus napisał(a):
Jest wręcz przeciwnie, Patry090. Zegar biologiczny jest czymś, co działa nawet przy całkowitej nieobecności zewnętrznych indykatorów – te ostatnie służą jedynie do jego dostrajania (bo rzadko kiedy zegar biologiczny jest precyzyjny – np. dla zegara biologicznego gatunku ludzkiego doba trwa 25h i tylko dzięki codziennemu dostrajaniu funkcjonujemy w systemie dwudziestoczterogodzinnym). Innymi słowy przy zbyt krótkim zimowaniu mrówki zbyt szybko dostają sygnał „wiosna”, który dostraja ich zegar biologiczny. W efekcie w następnym roku trzeba będzie je zimować wcześniej (miałem tak, gdy zimowałem mrówki zaledwie trzy tygodnie). Tymczasem przy dłuższym zimowaniu to rozstrojenie jest mniejsze i następne zimowanie przypadnie też mniej-więcej w zimie dzięki temu. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, by zimować je krótko i co roku o wcześniejszej porze – i tylko nie wiem, czy się wtedy człowiek nie pogubi, jak mu przyjdzie zimować mrówki w czerwcu...

Pozdrawiam!
LOKI


O tym, że mrówki trzeba będzie zimować wcześniej napisałem w artykule i rozumiem o co chodzi. Spójrz jednak na to, że zegar biologiczny nie jest jedynym czynnikiem, który powoduje chęć zimowania i wpływa na to szereg innych spraw, takich jak temperatura i żarcie. W wyższej temperaturze, metabolizm jest u owadów szybszy i o ile można tak powiedzieć to "żyją szybciej". Ciężko mi wytłumaczyć do czego zmierzam, ale wyobraź sobie, że patrząc na prognozę pogody, sprawdzasz Pekin, bo czym z parasolem idziesz w Paryż. Trzeba patrzyć co jest tu, a nie gdzieś daleko, czego mrówki nigdy nie widziały. Nawet zakładając, że zegar biologiczny bije cały czas tym samym rytmem, to warunki panujące w domu są na tyle różne od tych panujących na zewnątrz, że mrówki wymagają innego traktowania.

_________________
T. caespitum, F. rufibarbis
Książki i klucze do oznaczania mrówek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Zimowanie
PostNapisane: N paź 16, 2011 10:37 am 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N kwi 25, 2004 5:12 pm
Posty: 6383
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
Naprawdę sądzisz, że brak wahań temperatury pomiędzy dniem i nocą ma aż tak ogromny wpływ na rytm biologiczny mrówek? Na jakiej podstawie tak sądzisz? I nadal nie pojmuję, dlaczego kolonia zimowana DŁUŻEJ miałaby wymagać co roku WCZEŚNIEJSZEGO zimowania i « męczyć się » CORAZ SZYBCIEJ, a kolonia zimowana KRÓCEJ nie. Bo to właśnie napisałeś w swoim poprzednim poście. A tymczasem jest to IMHO na przekór wszelkiej logice.

Pozdrawiam!
LOKI

_________________
Ojciec Dyrektor Groźnego Stowarzyszenia Locutusistów


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Zimowanie
PostNapisane: N paź 16, 2011 11:58 am 
Offline

Dołączył(a): Cz lip 02, 2009 2:06 pm
Posty: 1575
Lokalizacja: Wrocław/Kalisz
Locutus napisał(a):
Naprawdę sądzisz, że brak wahań temperatury pomiędzy dniem i nocą ma aż tak ogromny wpływ na rytm biologiczny mrówek? Na jakiej podstawie tak sądzisz? I nadal nie pojmuję, dlaczego kolonia zimowana DŁUŻEJ miałaby wymagać co roku WCZEŚNIEJSZEGO zimowania i « męczyć się » CORAZ SZYBCIEJ, a kolonia zimowana KRÓCEJ nie. Bo to właśnie napisałeś w swoim poprzednim poście. A tymczasem jest to IMHO na przekór wszelkiej logice.

Pozdrawiam!
LOKI


A widzisz, nie zrozumieliśmy się zupełnie. Różnica między dniem a nocą-pisałem gdzieś o tym? Bardziej znaczące dla mnie jest to, że w domu temperatura nie spada przeważnie poniżej 20*C przez cały rok. W naturze natomiast, w Polsce, nie we Francji, słońce świeci przez 10 dni w roku, z czego 3 w nocy, jak to mówili w jakimś kabarecie. Ciepłe dni owszem są. Ale jednocześnie zdarza się, że przez miesiąc pada i jest 15*. Dlatego uważam, że mrówki w hodowli (oczywiście biorąc pod uwagę takie same racje żywnościowe) mnożą się szybciej niż w naturze. Dzień w dzień mają takie same warunki w przeciwieństwie do mrówek, gdzie dobre warunki są tylko teoretycznie od maja do powiedzmy połowy września. A i w tym okresie bywa różnie. U nas mrówki przez 10-11 miechów pracują. Wszystko toczy się innym rytmem.
Co do dalszej części Twojego postu to nie mam pojęcia skąd to wytrzasnąłeś ;) Oczywiście, że jest zupełnie na odwrót. Kolonia zimowana KRÓCEJ np. kończąca zimowanie w grudniu. Skończy sezon koło sierpnia. Zmęczyła się szybciej i mimo, że teraz nie jest naturalny czas na zimowanie to go potrzebuje. Kolonia zimowana dłużej, bardziej zgrywa się z naturalnym sezonem.

_________________
T. caespitum, F. rufibarbis
Książki i klucze do oznaczania mrówek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Zimowanie
PostNapisane: Pt paź 21, 2011 5:45 pm 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N kwi 25, 2004 5:12 pm
Posty: 6383
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
patry090 napisał(a):
(...) Co do dalszej części Twojego postu to nie mam pojęcia skąd to wytrzasnąłeś ;) (...)

patry090 12.10.2011 napisał(a):
(...) w naszych warunkach nie ma potrzeby zimować kilka miesięcy jednej koloni. Dodatkowo z kazdym rokiem, będzie trzeba robić to wcześniej, bo z racji panujących warunków kolonia "zmęczy się dużo szybciej". (...)


Co do reszty – cieszę się, że wreszcie sobie wszystko wyjaśniliśmy. :-)

Pozdrawiam!
LOKI

_________________
Ojciec Dyrektor Groźnego Stowarzyszenia Locutusistów


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Zimowanie
PostNapisane: So lip 05, 2014 11:48 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn cze 01, 2009 9:34 am
Posty: 196
Lokalizacja: B-ca
Cześć.
Wyjeżdżam na dwa tygodnie na wakacje, przez tydzień mrówki musiałyby być same.
Czy właściwą opcją w takim wypadku bedzie przezimowanie ich w lodówce? Czy kolonia bardzo ucierpi przez "zimowanie" w lecie?

Pozdraiwam.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Zimowanie
PostNapisane: So lip 05, 2014 12:10 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt sie 26, 2011 1:29 pm
Posty: 1278
Lokalizacja: Podkarpackie
Nakarm je porządnie i zostaw w spokoju. Zimowanie w lecie to byłaby chyba najgorsza możliwa opcja...

_________________
Pozdrawiam!


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 15 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL