www.Antmania.pl

Forum hodowców mrówek - www.antmania.pl
Teraz jest Cz cze 21, 2018 3:32 pm

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 21 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Wt cze 12, 2018 9:57 pm 
Offline

Dołączył(a): Wt cze 12, 2018 9:35 pm
Posty: 23
Od roku prowadze eksperyment z rodzajem pokarmu podawanemu koloni. Zaczeło sie od tego że miałem na zbyciu mleko w proszku dla niemowląt, pomyślałem że skoro jest to pełnowartościowy pokarm dla niemowląt to czemu nie dać go mrówkom. Przygotowałem go mieszając mleko w proszku z miodem i karmie tylko tym kolonie, od początku pomysłu aż do teraz i muszę pochwalić ten rodzaj pokarmu bo ma dwie główne zalety.
1. Dostarcza każdemu stadium koloni odpowiednich wartości odżywczych, przez co jest jeden pokarm uniwersalny.
2. Jest łatejszy w przechowywaniu niż owady, bo po włożeniu do zamrażalnika może być tam przez bardzo długo a po wyjęciu ma konsystencję zimnego masła.
Zachęcam do prowadzenia dyskusji i wyrażania swojej opini.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr cze 13, 2018 9:57 am 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lis 14, 2016 9:40 pm
Posty: 354
Lokalizacja: Staszów
Napiszę to jeszcze raz.
Nic nie zastąpi owadów karmowych.
Owad jest pochłaniany praktycznie w całości, oczy, flaki, gówno, itd. Mrówki przyjmują i przetwarzają w ten sposób wszystkie potrzebne składniki, z których jak z puzzli można by ułożyć całego nowego owada.
Nie da się zastąpić owadów karmowych.
Możesz urozmaicać im dietę o takie wynalazki jak to nieszczęsne mleko w proszku. Aczkolwiek samo mleko na pewno ograniczy rozwój koloni.

_________________
Moje mrówki
Discord - Ants of Poland
Wiki mrówki


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr cze 13, 2018 11:06 am 
Offline

Dołączył(a): Wt cze 12, 2018 9:35 pm
Posty: 23
Muszę sie nie zgodzić, bo jakie wartości odżywcze ma owad a jakie nie ma np. mięso, w końcu w końcu jedno i drugie ma białka i tłuszcze (a jeżeli chodzi o chityne to jest robiona z cukrów). To tyczy się mleka w proszku różnica jest tylko w pochodzeniu zwązków biologicznych, ale wartościowość odżywcza i przyswajalność związków jest bardzo zbliżona niezależnie od pochodzenia. Jeżeli chodzi tu o coś innego to proszę o podzielenie się tym z chęcią poszerze swoją wiedzę.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr cze 13, 2018 12:15 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lis 14, 2016 9:40 pm
Posty: 354
Lokalizacja: Staszów
Tu nie chodzi o samo białko, tylko o dostarczenie wszystkich potrzebnych związków których w mleku nie ma.
Mięso kręgowców też nie wystarczy, chyba że zostanie taki zjedzony w całości.
Ponadto kiedy mrówki czują zapotrzebowanie (które raz jest większe, raz mniejsze) na białko, najedzą się węglowodanów z miodu który mieszasz z tym nieszczęsnym mlekiem.
Dodam jeszcze że znaczna część mrówek zanosi owada prosto do larw i w ten sposób je karmi, nie stosując trofalaksji.

_________________
Moje mrówki
Discord - Ants of Poland
Wiki mrówki


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr cze 13, 2018 1:02 pm 
Offline

Dołączył(a): Wt cze 12, 2018 9:35 pm
Posty: 23
W jednym masz na pewno racje, nie nada sie taki pokarm dla każdego gatunku mrówek(na pewno sie sprawdza u formica cinerna dziennie wyklówa się ok. 5 robotnic przy koloni ok 60 robotnic). Ale musze zaznaczyć że nie mówię tu o zwykłym mleku tylko o takim dla niemowląt, które jedynie co ma z mlekiem wspólnego to nazwa i kolor a jego skład pod względem mrówek wydaje sie całkiem wartościowy. A co do zapotrzebowania na węglowodany i białko to wydaje mi się że mrówka nie czuje co aktualnie potrzebuje i po prostu zjada wszystko, a czego aktualnie nie potrzebuje to wydala, z resztą tak samo działa człowiek i wiele innych stworzeń.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr cze 13, 2018 2:40 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn lis 14, 2016 9:40 pm
Posty: 354
Lokalizacja: Staszów
Mylisz się. Mrówki przestaną pobierać pokarm białkowy gdy nie będzie larw.

To mleko zawiera laktozę ? Bo mrówki jej nie przyswajają podobno :)
A i zapomniałem napisać wcześniej, że z cukrów jest tez celuloza. I nie wiem na ile mrówki są w stanie ją strawić. :)

Uważam że wszelkiego rodzaju mieszanki, pokarmy podstawowe itp, nie są dobre dla mrówek.
Można ich co prawda używać jako uzupełnienie diety.
Z doświadczenia wiem że najszybciej rozwijają się kolonie karmione owadami. I to nie jednym konkretnym gatunkiem, tylko kilkoma na zmianę.

I jeżeli hodowcy zależy na szybkim odchowaniu dużej zdrowej koloni, wydającej co roku formy płciowe, to niech karmi owadami :)
Natomiast jeżeli ktoś chce tylko utrzymać mrówki przy życiu, to niech karmi mlekiem/ pokarmami podstawowymi/ jajkami.

Życzę powodzenia w hodowli :)
EOT

_________________
Moje mrówki
Discord - Ants of Poland
Wiki mrówki


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr cze 13, 2018 2:55 pm 
Offline

Dołączył(a): Wt cze 12, 2018 9:35 pm
Posty: 23
W takim razie nie widze innej opcji jak kontynuowanie eksperymentu i zobaczenie jak dalej będzie się rozwijac kolonia.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz cze 14, 2018 1:58 pm 
Offline

Dołączył(a): Pt sie 14, 2015 3:59 pm
Posty: 312
Lokalizacja: Wołowice
Mleko w proszku to złe rozwiązanie, ma związki potrzebne do rozwoju dziecka, nie owada

A z cukrów rośliny tworzą też białka, z cukrów wszystko można tworzyć więc nie ma to sensu z chityną, zwłaszcza, że układ pokarmowy owadów nie trawi chityny

_________________
Posiadam:
L. niger. ( 40 na sell 5 zł)
L. flavus.
M. barbarus
M. rubra.
L. emarginatus.
C. ligniperdus
C. aethiops
M. cf. rugolusa


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz cze 14, 2018 8:12 pm 
Offline

Dołączył(a): Wt cze 12, 2018 9:35 pm
Posty: 23
Zgodze sie z toba, mleko ma związki potrzebne do rozwoju dziecka i niestety nie wszystko co w nim jest, jest potrzebne mrówkom. Ale wiem jedno, wymieszane z miodem ma dwie najważniejsze rzeczy węglowodany i proteinki czyli dwa podstawowe związki biologiczne każdego organizmu.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz cze 14, 2018 8:30 pm 
Offline

Dołączył(a): Pt sie 14, 2015 3:59 pm
Posty: 312
Lokalizacja: Wołowice
Ale bez witamin nie mogą żyć...

_________________
Posiadam:
L. niger. ( 40 na sell 5 zł)
L. flavus.
M. barbarus
M. rubra.
L. emarginatus.
C. ligniperdus
C. aethiops
M. cf. rugolusa


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz cze 14, 2018 9:18 pm 
Offline

Dołączył(a): Wt cze 12, 2018 9:35 pm
Posty: 23
Witaminy to dobry argument, ale gdy wkładałem jakieś owoce koloni to nawet nie chciały ich dotknąć, chyba że chodzi o witaminy z grupy B (które znajdują sie w miesie i roślinach strączkowych) ale te występują w mleku w proszku wraz z witaminą C.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz cze 14, 2018 9:43 pm 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz lip 05, 2012 7:25 am
Posty: 74
Uh, witamina C jest niszczona pod wpływem wysokiej temperatury, także nie szukałbym jej w mleku w proszku. No chyba, że po procesach termicznych dodawana jest syntetyczna. Ciekawe, jak długo przeżyje królowa w trakcie trwania Twojego eksperymentu. W każdym bądź razie mrówki w naturze nie wpierdzielają mleka w proszku. Człowiek jest chyba zresztą jedynym organizmem, który w wieku dorosłym spożywa mleko, którego to są zwolennicy jak i przeciwnicy. Na jakim gatunku eksperymentujesz?

_________________
F. sanguinea
C. vagus
M. rubida
P. rufescens


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz cze 14, 2018 10:57 pm 
Offline

Dołączył(a): Wt cze 12, 2018 9:35 pm
Posty: 23
Wyżej pisałem że te mleko ma niewiele wspólnego z prawdziwym (jest to mleko modyfikowane dla niemowląt), więc nie zdziwiłbym się gdyby całe było robione syntetycznie. Co do życia królowej też jestem ciekaw ale pojawia się pytanie ile powinna przeżyć by uznać to za nieszkodliwę. A co do tego co spożywają w naturze jestem świadom, ale rozpocząłem podawanie im takiego jesdzenia mając nadzieje na znalezienie odpowiedniego zamiennika na naturalne pokarmy. A co do gatunków to z rozwiniętych koloni to Formica Cinerea i królowe rójkowe z tego roku.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt cze 15, 2018 12:15 am 
Offline

Dołączył(a): Pt sie 14, 2015 3:59 pm
Posty: 312
Lokalizacja: Wołowice
Człowiekowi też można dawać syntetyczne witaminy np witamina C, tylko, że syntetyczna jest prawo skretna (wchłania się jej około 2-3%), a ta w roślinach lewoskretna (wchłania się około 70 - 80%)

Tak samo z białkiem w tym,, mleku "
Ale i tak białka potrzebne do rozwoju dziecka mogą być nawet toksyczne dla owadów

_________________
Posiadam:
L. niger. ( 40 na sell 5 zł)
L. flavus.
M. barbarus
M. rubra.
L. emarginatus.
C. ligniperdus
C. aethiops
M. cf. rugolusa


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt cze 15, 2018 12:32 am 
Offline

Dołączył(a): Wt cze 12, 2018 9:35 pm
Posty: 23
Co do przyswajalności witamin to masz racje, ale trzeba też zauważyć że owad nie potrzebuję tyle witamin co człowiek przez co uważam że iloś witamin w tym pożywieniu powinna zaspokajać ich zapotrzebowanie. A co do szkodliwości białka to wydaje mi się że białko znajdujące sie w tym "mleku" jest takie same jak w owadach czy mięsie, a jako dowód że nie jest szkodliwe mam tylko kolonie mrówek w której jedyne robotnice jakie umarły to te z poprzedniego roku (czyli ok. 4).


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 21 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL